Blog Lecha Michalskiego społecznego strażnika praw obywatelskich w gminie wiejskiej.
wtorek, 6 grudnia 2011
Sąd sądem a sprawiedliwość ...
Parafrazując znane powiedzenie, można by powiedzieć: Sąd sądem a sprawiedliwość musi być zawsze po stronie władzy.
Dziś, 6 grudnia 2011 r. przed Sądem Rejonowym w Tarnowie, X Zamiejscowy Wydział Cywilny w Tuchowie zapadło rozstrzygniecie w sprawie Strugała vs. Gmina Szerzyny.
Małgorzata Strugała, domagała się zwrotu czynszu pobieranego przez Gminę, z uwagi na przedawnienie, za ostatnie trzy lata, za powierzchnię 35 m kw. rzekomo zajmowanej przez Jej sklep na działce 718, na której sklep, w najmniejszej nawet części nie stał i nie stoi.
Do marca 2011 r. Małgorzata Strugała, wprowadzona wiele lat temu w błąd przez urzędników gminy, była przekonana, że sklep w połowie umiejscowiony jest na obecnie Jej działce i działce będącej starym korytem a w połowie na działce 718 należącej do Gminy.
niedziela, 27 listopada 2011
TU-154 M nie zderzył się z brzozą
Okazuje się, że prezydencki samolot, TU-154 M, dnia 10 kwietnia 2010 r. nie zderzył się z brzozą.
Czyli to co nam podawano do 'wierzenia' to oszustwo czyli zwykła lipa.
Wskazują na to, niezależne od siebie, badania naukowców w USA i w kraju. Wskazuje na to także 'zdrowy chłopski rozum'. Gdyby skrzydło samolotu, ważące 600 kg, po uderzeniu w brzozę na wysokości 6m od ziemi, urwało by się (co także jest niemożliwe) to leżało by w pobliżu tejże brzozy a nie ponad 100 m dalej.
Poniżej, materiał video z konferencji przeprowadzonej z naukowcami pracującymi w USA.
Czyli to co nam podawano do 'wierzenia' to oszustwo czyli zwykła lipa.
Wskazują na to, niezależne od siebie, badania naukowców w USA i w kraju. Wskazuje na to także 'zdrowy chłopski rozum'. Gdyby skrzydło samolotu, ważące 600 kg, po uderzeniu w brzozę na wysokości 6m od ziemi, urwało by się (co także jest niemożliwe) to leżało by w pobliżu tejże brzozy a nie ponad 100 m dalej.
Poniżej, materiał video z konferencji przeprowadzonej z naukowcami pracującymi w USA.
sobota, 26 listopada 2011
Grabież mienia publicznego
'Jeśli to prawda, że za publiczne pieniądze ministerstwa ufundowano prywatną wycieczkę, minister powinien być zdymisjonowany, a do ministerstwa powinien wkroczyć prokurator.' - pisze Janusz Wojciechowski w artykule opublikowanym w wPolityce.pl
Chodzi m.in. o 18 tys. zł. jakie zapłacono z publicznej kasy, za bilet lotyniczy do Chin, żonie ministra Zdrojewskiego.
'Opłacenie prywatnego wyjazdu z prywatnych funduszy było zagarnięciem publicznego mienia do prywatnej kieszeni, co w szerokim rozumieniu stanowi nie tylko zabór, ale i korupcję, rozumianą jako wykorzystywanie funkcji publicznych do prywatnych korzyści.'
czwartek, 24 listopada 2011
Co nas czeka w 2020 roku!
Wyborcy gminy Szerzyny głosując 'na ludzi' zawierzyli 'młodym, wykształconym z dużych wsi'.
Oto co nas wszystkich czeka w 2020 r.
.
Oto co nas wszystkich czeka w 2020 r.
.
Wiemy już ile kosztują nas 'asfaltowe dywaniki'
Dnia 15 listopada 2011 r., w ramach dostępu do informacji, złożyłem wniosek do Wójta dotyczący 'kosztów, jakie poniosła Gmina Szerzyny, związanych z położeniem asfaltu na drogach w kierunku domów panów: Szczygła, Henryka Gotfryda, Walczaka oraz w kierunku cmentarza na działce Pani Okarma w Czermnej'.
Już po tygodniu otrzymałem maila, że mam się wstawić w pokoju 011 w UG. W pokoju tym urzęduje Główny Księgowy Gminy.
Z przedstawionych mi faktur, dowiedziałem się, że 'asfaltowe dywaniki' do prywatnych domów kosztowały nas odpowiednio:do Szczygła - 37.149 zł., H. Gotfryda - 13.750 zł.,Walczaka - 10.312 zł., oraz za asfalt na cmentarz i pewnie wokół kościoła, choć to nie zostało jasno wyartykułowane zapłaciliśmy - 198.000 zł.
środa, 23 listopada 2011
Czy Antas ma wyższe wykształcenie?
Dziś, po kilku miesiącach próśb i ponagleń otrzymałem z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego pismo stwierdzające, ze moje zażalenie i skarga na Uchwałę RG Szerzyny do Wojewody nie dotarła.
TU LINK
W odpowiedzi przesłałem maila następującej treści:
TU LINK
W odpowiedzi przesłałem maila następującej treści:
|
show details 6:10 PM
|
Szanowni Państwo,
nie jest prawdą, że od 3 lipca do 15 listopada 2011 r. do MUW w Krakowie nie wpłynął w/w wniosek, bo we wrześniu wysłałem go osobiście do Pani dyrektor Anny Weber.
Poniżej kopia początkowego fragmentu mojego maila:
środa, 16 listopada 2011
III RP czyli nasza Ojczyzna, po ustrojowej transformacji, to w dużej mierze państwo bezprawia. Pogardliwy stosunek do PRAWA na naszym terenie widać w postępowaniach naszego Wójta i Radnych. Na niektóre z ich działań wskazuję w moich skromnych publikacjach na tym blogu.
Sytuacja taka byłaby niemożliwa gdyby organa władzy państwowej zachowywały się jak należy - stanowiły rzetelne prawo i dawały przykład przestrzegania go. Niestety tak nie jest.
Pod rządami platformerskiej ekipy obecnie w połączeniu z 'palikociarzami' przy mocnym poparciu 'komuchów' i załganych do szpiku kości postkomuszych 'mediodalni' sytuacja pogarsza się.
Poniżej video-klip przedstawiający obchody rocznicy Naszej Niepodległości, jakże inny od tego co pokazywano nam w telewizji.
Sytuacja taka byłaby niemożliwa gdyby organa władzy państwowej zachowywały się jak należy - stanowiły rzetelne prawo i dawały przykład przestrzegania go. Niestety tak nie jest.
Pod rządami platformerskiej ekipy obecnie w połączeniu z 'palikociarzami' przy mocnym poparciu 'komuchów' i załganych do szpiku kości postkomuszych 'mediodalni' sytuacja pogarsza się.
Poniżej video-klip przedstawiający obchody rocznicy Naszej Niepodległości, jakże inny od tego co pokazywano nam w telewizji.
wtorek, 15 listopada 2011
Ile kosztuje Gminę 'asfaltowy dywanik'?
Dowiedziałem się, że Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Tarnowie wszczął postępowanie administracyjne w sprawie legalności przebudowy dróg dojazdowych do kilku gospodarstw oraz w kierunku cmentarza w Czermnej.
Tajemnicą poliszynela jest, że nasi samorządowcy budują lub przebudowują drogi dojazdowe do 'niektórych' prywatnych gospodarstw. Na ogół są to drogi dojazdowe do gospodarstw samorządowców, byłych samorządowcy lub ich rodzin i kolegów.
Mieszkaniec gminy, który nie ma 'chodów' w Urzędzie Gminy nie doprosi się przysłowiowej 'taczki' tłucznia a jeśli już wyżebrze, to musi za dowóz zapłacić. Stówka 'z ręki do ręki' bez pokwitowania. Z drugiej strony, na (jak sądzę) koszt Gminy budowane są 'asfaltowe dywaniki' dla wybrańców.
Tajemnicą poliszynela jest, że nasi samorządowcy budują lub przebudowują drogi dojazdowe do 'niektórych' prywatnych gospodarstw. Na ogół są to drogi dojazdowe do gospodarstw samorządowców, byłych samorządowcy lub ich rodzin i kolegów.
Mieszkaniec gminy, który nie ma 'chodów' w Urzędzie Gminy nie doprosi się przysłowiowej 'taczki' tłucznia a jeśli już wyżebrze, to musi za dowóz zapłacić. Stówka 'z ręki do ręki' bez pokwitowania. Z drugiej strony, na (jak sądzę) koszt Gminy budowane są 'asfaltowe dywaniki' dla wybrańców.
niedziela, 13 listopada 2011
Sprawa sklepu Strugały przed Sądem i w PINB
W związku z donosem Grzegorza Gotfryda, PINB w Tarnowie wydał Decycję nakazaująca rozbiórkę sklepu Małgorzaty Strugały w Czermnej. Strugała złożył odwołanie do Wojewódzkiego Inspektoratu i ten uchylił Decyzję i nakazał powtórne rozpatrzenie sprawy.
W międzyczasie wyszło na jaw, że żadna część sklepu Strugały nie stoi na działce gminnej. W związku z tym, Małgorzata Strugała wniosła sprawę do Sądu o zwrot kosztów. Pierwsza rozprawa jest wyznaczona na 29 listopada 2011 r. o godz. 11:40 w Tuchowie.
Wcześniej, bo już 15 listopada 2011 r. o godz. 11:00 w siedzibie PINB w Tarnowie przy ul Konarskiego 4 odbędzie się przeprowadzenie dowodu ze świadków w sprawie ustalenia terminu i zakresu rozbudowy budynku sklepu, który stanowi własność Małgorzaty Strugała.
Strugała dotarł do dokumentów, które świadczą, że sklep był wybudowany przed 1994 r. co stoi w jawnej sprzeczności z tym co zeznał sołtys Biernacki i wójt Kmiecik.
O przebiegi tych obu spraw, przed Sądem w Tuchowie i PINB w Tarnowie będę informował Państwa na bierząco.
Tu link do ODWOŁANIA OD DECYZJI PINB w Tarnowie
Subskrybuj:
Posty (Atom)