piątek, 11 listopada 2011

Zwyczajna agentura

Pouczający tekst, dr Piotra Gontarczyka, w którym opisana jest przedwojenna działalności rodziców - czołowego politruka III RP Adama Michnika - Ozjasza Szechtera i Heleny Michnik.


M.in. dlatego uważam, że komunistycznym i nazistowskim agentom i kolaborantom, po trzecie pokolenie, należy zabronić uczestnictwa w życiu społecznym i politycznym każdego narodu. 
_________________________________________________________________________________

PIOTR GONTARCZYK, IPN
ZWYCZAJNA AGENTURA


Powstanie niepodległego Państwa Polskiego po I wojnie światowej nie znalazło w międzynarodowym ruchu komunistycznym ani zrozumienia, ani akceptacji. Falę uczuć patriotycznych konstruującą nowy porządek europejski uważano za zjawisko sprzeczne z logiką historii, oddalające wybuch rewolucji i dzień wprowadzenia światowej dyktatury proletariatu.
Powstała w 1918 r. Komunistyczna Partia Robotnicza Polski konsekwentnie zwalczała Polskę wszelkimi dostępnymi środkami. W czasie najazdu sowieckiego komuniści jednoznacznie opowiedzieli się po stronie Sowietów. Kiedy Armia Czerwona w lipcu 1920 r. stanęła pod Warszawą, KPRP wydała odezwę nawołującą do walki przeciwko Polsce:
Rada Obrony Państwa, werbunek ochotnika, nowe pobory, wiece i obchody patriotyczne i kokardki […]. Klasa robotnicza stoi na uboczu tej wrzaskliwej komedii, komedii niegroźnej dla zwycięskich wojsk Czerwonej Armii. […] Do walki Towarzysze!
Przeczytaj cały tekst

niedziela, 6 listopada 2011

Takie 'oświadczenia majątkowe' to kpiny


Dziś omówię Oświadczenia majątkowe Piotra Mitoraja naszego 'nowego' radnego. Pan Piotr Mitoraj jest przedsiębiorcą, właścicielem Zakładu Galanterii Drzewnej. Po kim jak po kim ale po przedsiębiorcy należałoby się spodziewać, że potrafi w miarę 'gramotnie' wypełnić kwestionariusz zwany 'oświadczeniem majątkowym'. Jednak jak się przekonamy radny Piotr Mitoraj albo ma trudności ze zrozumieniem tekstu albo 'coś usiłuje ukryć'.

Pomocy nie udzielił mu, nasz rzekomy "magister" - nauczyciel matematyki a zarazem  Przewodniczący Rady Gminy, Marek Antas, który analizował oba oświadczenia.  Temu nie należy się zbytnio dziwić, wziąwszy pod uwagę fakt, że w swoich oświadczeniach radny Antas też podaje cyfry wzięte raczej z 'kapelusza'.

Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że Marek Antas w trzech różnych oświadczeniach - za rok 2009 oraz na koniec kadencji (8/9/2010) i początek kadencji (17/12/2010) w pozycji 'dieta radnego' podaje tę samą kwotę - 9.187,20 zł. a 'przychód - dochód' z gospodarstwa rolnego, w tych trzech oświadczeniach, określa także na tę samą kwotę w wysokości - 5.074,48 zł.

piątek, 28 października 2011

Członkostwo w partii POpłaca!


Na przykładzie dochodów naszego byłego radnego, członka Platformy - Grzegorza Gotfryda, zobaczymy, że członkostwo w partii trzymającej władzę POpłaca.

Z oświadczenia majątkowego G. Gotfryda za rok 2005 wynika, że nasz radny uzyskał łączny dochód w wysokości 21.817,85 zł. W tym z tytułu zatrudnienia 19.649,35 zł, diety radnego - 1.273,50 zł, z Funduszu świadczeń socjalnych - 720 zł i praw autorskich - 175 zl.
Grzegorz Godfryd w tym czasie nie posiadał ani oszczędności, ani kredytów. Niczego poza tym co wyżej wymienione. TU LINK DO OŚWIADCZENIA z 2005 r.

W 2005 r. rządził PiS. Kiedy dokładnie radny Grzegorz Gotfryd wstąpil w szeregi Platformy nie wiem.

Z oświadczenia majątkowego G. Gotfryda za rok 2010 wynika, że nasz były radny, który przegrał wybory na wójta i do sejmiku wojewódzkiego, znacznie się wzbogacił.

czwartek, 27 października 2011

Ile zarobił Wójt? - trudno powiedzieć.


W końcu zostały upublicznione dochody za rok 2010 - Wójta Stanisława Kmicika i Przewodniczącego Rady Gminy Marka Antasa. O radnym Antasie następnym razem.

Z uwagi na to, że w 2010 r. odbyły się wybory do samorządu mamy aż trzy oświadczenia majątkowe, dwa częściowe(koniec i początek kadencji) i jedno za cały 2010 r., co daje rzadką okazję do porównania zeznań.

Pierwszą rzeczą jaka się rzuca w oczy w oświadczeniu Stanisława Kmiecika, to brak wyraźnej pieczęci i daty wpłynięcia oświadczenia do Kancelarii Wojewódzkiego Urzędu.
TU LINK do OŚWIADCZENIA za 2010 r.

Drugą 'niewyraźną' rzeczą mogącą budzić zaniepokojenie jest niewyraźny wpis dotyczący dochodu jaki uzyskał Wójt Kmiecik za swe członkostwo w zarządzie Związku Gmin Dorzecza Wisłoki.

Doprawdy trudno powiedzieć jaka jest tam wpisana kwota - wygląda na to, że 15.375,00 zł., choć w oświadczeniu na początek kadencji jest w tym miejscu wpisana cyfra 4.375,00 zł. Czyżby na zakończenie roku członkowie zarządu dostali premie w wysokości 11 tys. zł.? Należy o to zapytać Wójta, choć jak znam wójta, trudno będzie uzyskać odpowiedź.

wtorek, 25 października 2011

10 dowodów na istnienie 'dyktatury cwanych matołów


W 'Rzeczpospolitej' Ewa Stankiewicz zamieściła artykuł zatytułowany '10 dowodów na to, że nie żyjemy w państwie demokratycznym'. Zachęcam do przeczytania tego materiału. TU LINK.

Po prl-owskiej 'dyktaturze ciemniaków' nastała era 'dyktatury cwanych matołów' pod przewodnictwem PO-lszewickiej platformy, na co dowodów co  niemiara. Wystarczy przyjrzeć się poczynaniom naszych gminnych administratorów.

Poniżej te 10 dowodów:

1. Nie ma demokracji bez wolności słowa i powszechnego dostępu do rzetelnej informacji.
2. Nie ma demokracji bez wolności przekonań religijnych i poglądów politycznych. Bez szacunku dla godności ludzkiej i autentycznej ochrony praw człowieka.
3. Nie ma demokracji bez systemu edukacji – który kształci świadomych, wolnych, obywateli...
4. Nie ma demokracji bez odniesienia do wyraźnie określonego systemu wartości.
5. Nie ma demokracji bez praworządności.
6. Nie ma demokracji bez równości obywateli wobec prawa.
7. Nie ma demokracji bez przejrzystości życia publicznego.
8. Nie ma demokracji bez wolności konkurencji...
9. Nie ma demokracji bez suwerenności narodu.
10. Nie ma demokracji bez poczucia tożsamości.

czwartek, 20 października 2011

Sprawa 'wykształcenia Marka Antasa'


Pismem z dnia 24 lutego 2011 r. zwróciłem się do Wacława Sychty, Dyrektora Szkoły w Czermnej, m.in. o udostępnienie informacji dotyczącej wykształcenia nauczyciela matematyki i informatyki Marka Antasa.

Decyzją z dnia 9 marca 2011 r. Wacław Sychta odmówił udostępnienia w/w informacji wskazując, iż dane dotyczące wykształcenia nauczycieli są informacjami prawnie chronionymi i udostępnienie ich bez zgody nauczyciela stanowiłoby naruszenie praw wolności.

Od powyższej, absurdalnej, decyzji złożyłem odwołanie, uzasadniając, że 'obywatele demokratycznego państwa mają prawo wiedzieć, kto uczy ich dzieci i jakie ma wykształcenie'.

SKO w Tarnowie zwlekało z wydaniem orzeczenia, twierdząc, że to 'sprawa wójta', bo on jest przełożonym dyrektora.

środa, 19 października 2011

KOMENTARZE - 19/10/11


Komentarze do: 'Gwiazdy Ruchu Palikota'

timewinter 19 Października 2011 16:10:22
To smutne,a nawet haniebne!Ale nic nie dzieje się bez przyczyny!Nasze życie publiczne osiągnęło dno chamstwa i nihilizmu!4 lata rządów tuska to okres schamienia,zdziczenia i cynizmu!pomijamgospodarkę i ekonomię,bo nie o tym tu mowa teraz,to osobny temat! Tusk w realizacji swoich celów w sposób cyniczny posługuje się swoimi cynglami,sikorski,palikot niesiołowski,a do nich dołączają tzw.autorytety ze sławetnym starcem Bartoszewskim nie unikającym nazywania ludzi bydłem!Ciekawe,co by on powiedział,gdyby ktokolwiek go nazwał "nekrostaruchem ze stada bydła"?Nikt go tak nie nazywa,bo to nie ten poziom i powiedzmy szczerze,nie ta liga!Czy do takiego człowieka można mieć szacunek?Nie!Natomiast szcytem schamienia był niesiołowski i palikot!To szambo społeczne!Takimi tusk się otoczył!I taka jest schamiała grupa pismaków typu lis,żakowski,wołek!Wataha dzikusów,którym wydaje się,że złapali Pana Boga za nogi!Ich upadek będzie prędzej iż później bardzo bolesny,jak i ich idola!Czas,czas już ich nadchodzi!A tego"autoryteta"nawet nie ruszam,bo nie chcę kalać swoich ust!

Znikająca droga


Chodzi o fragment drogi w Czermnej wiodącej na miejscowy cmentarz.

Alfred Strugała, złożył na ręce Wójta Gminy Szerzyny wniosek dotyczący fragmentu gminnej drogi nr 2626. Droga ta w nieodległej przeszłości wiodła na miejscowy cmentarz. Jednak od czasu, kiedy miejscowy proboszcz wybudował 'nową drogę' na cmentarz, na skrót przez działkę osoby prywatnej, 'stara droga' przestała pełnić swoją funkcję, choć ciągle, przynajmniej w dużej części figuruje na mapach.

Jednak, niewielki fragment tej drogi, na odcinku od drogi powiatowej do strumienia Czermnianka raz na mapach się pojawia, innym razem znika. Ten niewielki fragment drogi nr 2626 przebiegał przez prywatną działkę nr 1660.

KOMENTARZE - 18/10/11


Kazet 18 Października 2011 23:57:04
Droga Magdo, pisałam już wielokrotnie, ale jeszcze raz powtórzę. Nawet gdyby PiS stworzył katalog Grzechów Głównych PO, wyartykułował wszystkie zaniedbania i zaniechania rządzących. Ba, nawet gdyby Jarosław Kaczyński złożył hołd pruski i ruski, kręcił piruety, wybijał hołubce, popisywał się znajomością "Ulissessa" Joyce'a - to wynik byłby ten sam, a może i gorszy. Trzeba jeszcze 2 pokoleń, żeby zmienić mentalność naszych rodaków, którzy przyszli (nie wiadomo skąd), zobaczyli (swoje odbicie w "elitarnej" formacji zwanej Partią O.) i POmogli zwyciężyć (nie wiadomo dlaczego). Napewno nie z powodu mądrości, uczciwości, propaństwowości, gospodarności, kreatywności. Może obudzą się, kiedy ich Ukochana Jedyna Partia dobierze się do ich kieszeni. Dotkliwie. Ale to będzie PO zawodach. POzostanie nasza satysfakcja. Bolesna.

Magda XIX LO 18 Października 2011 22:13:22
Dziwne, że żaden z inteligentnych dziennikarzy i komentatarów nie widzi tego, że tusk powtarza prl, czyli domiację władzy wykonawczej nad ustawodawczą, co objawia się rządami premiera nad sejmem!

poniedziałek, 17 października 2011

KOMENTARZE - 17/10/11


W 'Komentarzach' zamieszczam wybrane komentarze do tekstów publikowanych 'wPolityce'.

Gość 17 Października 2011 18:26:06
A ja się pytam, jacy publicyści ? Czy my mamy jeszcze jakiś publicystów ? Mamy szmaty sprzedające się na lewo i prawo ( więcej dasz to mnie masz ), dziwki udające dziewice dopóki kasa nie wyląduje na stole. I nie mówimy tu o jakiś specjalnie wygórowanych stawkach. Sprzedają się naprawdę tanio, a za dodatkowe "prace zlecone" nie biorą praktycznie nic - czasem trzeba dać za darmo. Mają to wyćwiczone od lat. To kurewstwo przechodzi z ojca na syna. Obrzydliwe.


Martinos 17 Października 2011 17:51:41
Nie od dziś wiadomo, że rewolucje robią nie biedacy a ludzie ekstremalnie bogaci - tacy, którzy zarabiają kilkadziesiąt (i więcej) tysięcy dolarów DZIENNIE. Rewolucje w konsekwencji doprowadzają do upadku klasy średniej, do jeszcze większego zubożenia biednych i do mocnego wzbogacenia się bardzo bogatych.