wtorek, 19 maja 2015

Sprawozdanie z Debaty Sołtysów - 17/05/2015 Cz.2

Zanim opiszę o czym mówiłem na temat materiałów wyborczych KWW “Samorządni Gminy Szerzyny” i KWW “Sprawiedliwa Gmina Szerzyny”, kilka słów na temat formularza “Sprawozdanie finansowe”.

Kilka miesięcy po wyborach każdy KWW musi złożyć w KBW (Krajowe Biuro Wyborcze) sprawozdanie finansowe, nawet jeśli komitet nie miał żadnych kosztów związanych z kampanią wyborczą.

W tym sprawozdaniu należy wyszczególnić m.in.:
Środki pieniężne gromadzone na rachunku bankowym:
1 - pochodzące z wpłat od osób fizycznych,
2 - pochodzące z kredytów,
3 - pochodzace z funduszu wyborczego oraz
4 - wartość innych przychodów i wpływów.

W następnym punkcie należy wyszczególnić wydatki i koszty.

1 - Wykonanie materiałów wyborczych, w tym ich wytworzenie, oraz prace projektowe,
2 - Plakaty wyborcze,
3 - Ulotki, itp.

Wreszcie należy wyszczególnić:
1 - Nr rachunku bankowego,
2 - Datę pierwszej wpłaty,
3 - Datę ostatniej wpłaty
4 - Stan rachunku w dniu złożenia sprawozdania,
5 - Kredyty, itp.

Całe sprawozdanie liczy aż 4 strony.

Jeśli ktoś decyduję się na to, żeby pełnić funkcję pełnomocnika finansowego, to zanim podejmie taką decyzję powinien się z tym formularzem zaznajomić a także z przepisami Kodeksu Wyborczego a zwłaszczą z Działem IX Przepisy Karne.

Co uczynił a raczej czego nie uczynił KWW “Samorządni Gminy Szerzyny w tym członkowie tego komitetu i osoby startujące z tej listy?

Po pierwsze broszurka, która została wydana nie jest opatrzona napisemMateriał sfinansowany przez KWW Samorządni Gminy Szerzyny” jeśli idzie o kandydatów do Rady Gminy i kandydata na Wójta oraz napisem “Materiał sfinansowany przez KW PSL” jeśli idzie o kandydatów na radnych Rady Powiatu (w tym Gabryela) i kandydata do Sejmiku Województwa -Sorysa.

Pomijajam fakt że broszura ta, dla zwykłego zjadacza chleba, sprawia wrażenie, że została wydana przez Urząd Gminy Szerzyny o czym świadczą napisy na okładce i herb Ołpin oraz napis na 15 stronie “Opracowane przez Urząd Gminy Szerzyny”. Czyli ludzie ze środowiska komitetu, podszywając się pod Urząd Gminy, po pierwsze dezinformują opinię publiczną, po drugie wskazują “palcem” na kogo wspierający sitwę mają głosować.

Poniżej podaję treść przepisów karnych z Ustawy “Kodeks Wyborczy”, które moim zdaniem zostały naruszone przez KWW “Samorządni Gminy Szerzyny”, w których to komitet KWW “Samorządni ..” wskazywał także na Romana Gabryela jako kandydata PSL-u do Rady Powiatu.

Art.496
Kto, w związku z wyborami, nie umieszcza w materiałach wyborczych wyraźnego oznaczenia komitetu wyborczego od którego pochodzą
  • podlega karze grzywny.

Art. 503
Kto, w związku z wyborami, udziela korzyści majątkowej jednego komitetu innemu komitetowi wyborczemu
  • podlega karze grzywny od 1.000 do 10.000 zl.

Art. 505a.
Pełnomocnik finansowy komitetu wyborczego, który w związku z wyborami nie dopełnia obowiązku prowadzenia, umieszczenia na stronie internetowej lub uaktualnienia rejestru zaciągnietych kredytów lub rejestru wpłat osób fizycznych
  • podlega karze grzywny.

Art. 507
Kto, w związku z wyborami, udziela komitetowi wyborczemu lub przyjmuje w jego imieniu korzyść majątkową o charakterze niepieniężnym inną niż nieodpłatne usługi polegające na rozpowszechnianiu plakatów i ulotek wyborczych przez osoby fizyczne oraz pomocy w pracach biurowych udzielanej przez osoby fizyczne
  • podlega grzywnie od 1.000 do 100.000 zł.

Art. 508
Pełnomocnik finansowy komitetu wyborczego, który w związku z wyborami nie dopełnia w terminie obowiązku przekazania przez komitet wyborczy na rzecz organizacji pożytku publicznego osiagniętej przez komitet wyborczy nadwyżki pozyskanych środków finansowych nad poniesionymi wydatkami
  • podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Proszę państwa, to nie przelewki. Naruszenie powyższych artykułów to przestępstwo.
Otóż w tej broszurze wydanej przez KWW “Samorządni Gminy Szerzyny” naruszającej prawo znajduje się aż 7 nazwisk obecnych Radnych Gminy i jeden Radny Powiatu, Roman Gabryel, ubiegający się o funkcję sołtysa.

Gdyby moje nazwisko znalazło się w takim, łamiącym prawo i fałszujacym rzeczywistość  materiale wyborczym, bez mojej wiedzy i zgody to, po pierwsze bym głośno zaprotestował, zażądał zniszczenia nakładu, a jeśliby tego żądania nie spełniono, poinformował organa ścigania.

Dlaczego żadna z osób wymienionych w tym materiale wyborczym, tak nie postąpiła?
Są co najmnie dwa powody:
1 - Nie zdawała sobie sprawy, że to czyn bezprawny - czyli, nie zna prawa wyborczego. Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. Odpowiedzialność karną poniesie oczywiście tylko pełnomocnik finansowy.
2 - Była świadoma tego, że to czyn bezprawny ale liczyła, że nikt tego nie zauważy.

W pierwszym wypadku mamy do czynienia z ignorantami, w drugim z oszustami.
Ludzie z takimi kwalifikacjami nie powinni zasiadać w żadnej radzie a zwłaszcza radzie, która podejmuje uchwały dotyczące wspólnej kasy. Mój kontr-kandydat po ujawnieniu tej wpadki nie powinien ubiegać się o funkcję sołtysa.

Materiał wyborczy drugiego Komitetu.

KWW “Sprawiedliwa Gmina Szerzyny” wydał materiał wyborczy w formie cztero-stronicowej gazetki zatytułowanej “Nasza Gmina Szerzyny”.
Nie można mieć większych zastrzeżeń z wyjątkiem, póki co, jednego. Napisy o sfinansowaniu a jakże są ale… na 4-tej stronie znajduje się materiał wyborczy KW Prawo i Sprawiedliwość promujący kandydata do Sejmiku Województwa - Wojciecha Skrucha.

W tym miejscu należy zadać pytanie: Czy KW PiS partycypował w kosztach wydania materiału wyborczego KWW “Sprawiedliwa Gmina Szerzyny”?

Zapytałem o to Przewodniczącą Rady Gminy, która startowała z listy tego komitetu ale nie potrafiła udzielić mi satysfakcjonującej odpowiedzi.

Zapytam więc Wójta.

W następnej części, pozostałe pytania i podsumowanie.

poniedziałek, 18 maja 2015

Sprawozdanie z Debaty kandydatów na Sołtysów - 17/05/2015 Cz.1

Rozpoczęcie Debaty było wyznaczone na godz. 18:30. Pojawiłem się w Domu Kultury pół godziny wcześniej. We drzwiach powitała mnie Pani Zuzanna (bibliotekarka) informując, że "sołtysówka" jest także przygotowana na Debatę. Na sali widowiskowej trwało jeszcze przedstawienie przygotowane przez młodzież szkolną. Na widowni zobaczyłem, w pierwszym rzędzie, przed publicznością, Przewodniczącą Rady Gminy, Stanisławę Rybę oraz Sołtysa Romana Gabryela.

Przedstawienie zakończyło się około 18:20 i widownia (rodzice występujących) i młodzi wykonawcy zaczęli się rozchodzić. Mój kontr-kandydat chyłkiem wymknął się z Domu Kultury, tak że nie miałem nawet okazji zapytać go, czy pojawi się na Debacie. Do rozpoczęcia Debaty było jeszcze około 10 minut.

Kiedy na zegarku pokazała się godzina 18:30 nie było nikogo. Postanowiłem jednak poczekać 15 minut. Po kilku minutach pojawił się człowiek, którego znam z widzenia. Okazało się, że przyszedł na Debatę. Jednak z tego powodu, że nie było mojego kontr-kandydata zamierzał pójść do domu. Poprosiłem go, żeby poczekał jeszcze kilka minut, mając nadzieję, że jednak ktoś przyjdzie. Pani Przewodnicząca ciągle jeszcze była na sali widowiskowej. Po chwili pojawiło się 3 nieznanych mi mężczyn, którzy skierowali się do "sołtysówki" na Debatę.

Udałem się do sali widowiskowej, żeby zaprosić i zapytać Panią Stanisławę czy ma zamiar zaszczyczyć swą obecnością Debatę, tym bardziej, że jest także kandydatką na członka Rady Sołeckiej. Pani Przewodnicząca łaskawie wyraziła chęć uczestnictwa. Skierowaliśmy się do "sołtysówki". Mimo, że było juz spore opóźnienie, więcej osób nie było. Nie było też mojego kontr-kandydata Romana Gabryela.

Zanim "otworzyłem usta", jeden z trzech meżczyzn (nazwijmy go “strażak”, o tym dlaczego w nastepnej części) zarzucił mi, że jako “jeden z dwóch kandydatów nie powinienem prowadzić debaty”. Debatę powinien prowadzić ktoś inny. Ten sam gość, przyznał, że czyta moje blogi ale się nie doczytał, że Debata miała polegać na zadawaniu sobie nawzajem pytań przez kandydatów, przez godzinę, po czym przez pół godziny pytania miała zadawać publiczność. W takiej formule nie ma potrzeby Prowadzącego Debatę. Nie zauważył także, że na sali nie było mojego kontr-kandydata, w związku z czym Debata się nie odbędzie.

Przewidując taki obrót rzeczy, w informacji o Debacie, napisałem, że w takim wypadku  zamiast debaty odbędzie się przedwyborcze spotkanie.

Spotkanie rozpocząłem od sprawdzenia listy obecności, gdyż na Debatę poza kontr-kandydatem zaprosiłem także ołpińskich Radnych oraz kandydatów na członków Rady sołeckiej. Nawet gdyby nie byłi zaproszenie lub zaproszenie do nich nie dotarło, ich nie obowiazkeim ale powinnością jako kandydatów do pełnienia funkcji społecznych było przybycie na Debatę kandydatów na Sołtysa.

Oto odczytana lista z zaznaczniem obecności:  

Kandydat na sołtysa - Roman Gabryel - NIEOBECNY

Czy Gmina ma podstawy prawne utwardzać drogi na prywatnych działkach?

Pokłosiem wczorajszego spotkania z wyborcami a przede wszystkim wymiany poglądów z kandydatką na członka rady sołeckiej, Przewodniczącą Rady Gminy Szerzyny Panią Stanisławą Rybą jest niniejszy mail do Wójta z pytaniem w trybie dostępu do informacji publicznej. 

Przewodnicząca raz twierdziła, że Gmina nie ma prawa utwardzać prywatnych dróg, innym znów razem, że ma takie prawo. Nie umiała jednak ani w jednym ani drugim wypadku podać podstawy prawnej. A jak powszechnie wiadomo, urzędnik gminy nie ma prawa czynić niczego, co prawem nie jest dozwolone.

Ponadto do czynu o którym mowa w pytaniu, doszło w okresie kampanii wyborczej do samorządu. W związku z powyższym może, choć nie musi, istnieć podejrzenie o czyn o charakterze korupcji politycznej.

Do Wójta Gminy Szerzyny.
Grzegorza Gotfryda

W trybie dostępu do informacji publicznej proszę o odpwiedź na następujące pytanie:
Na jakiej podstawie prawnej, lub z jakich ważnych i uzasadnionych powodów, jesienią ubiegłego roku, w czasie kampanii do samorządu, gmina nawiozła kilka ciężarówek gruzu na prywatną drogę gruntową, położoną na działce nr 2643/1 będącą własnością Pana/Państwa Dziuban, być może zameldowanego na stałe w Ołpinach ale pracującego i mieszkającego na Ślasku?

W odpowiedzi proszę o podanie podstawy prawnej oraz udostępnić wniosek i uzasadnienie decyzji ewentualnej prośby Pana Dziubana o utwardzenie drogi a także ujawnić, który to organ gminy lub osoba podjęła tę decyzję.

Odpowiedż proszę przesłać w formie skanu na mailowy adres: tvszerzyny@gmail.com

czwartek, 14 maja 2015

Kampania wyborcza Michalskiego na Sołtysa.

Odsłona 8. ZAPROSZENIE NA DEBATĘ

Wszystkich Mieszkańców Sołectwa zapraszam na Debatę kandydatów na Sołtysa Ołpin a w szczególności mojego kontr-kandydata - Pana Romana Gabryela.
Debata rozpocznie się o godz. 18:30 dnia 17 maja (niedziela) 2015 r. w Domu Kultury w Ołpinach.

Kto zgłosił kandydaturę mojego kontr-kandydata?

W trybie dostępu do informacji publicznej uzyskałem wgląd w “papiery” związane ze zgłaszaniem kandydatów na sołtysów i radnych sołeckich.

Obywatelski komitet mojego kontr-kandydata liczy aż 21 osób w tym, jeśli nie jestem w “mylnym błędzie”, 6-ciu przedsiębiorców - St. Czerkies, St. Kluz, P. Mikrut, R. Faliszek, A. Zbylut i M. Bochenek, trzy osoby o nazwisku Polak i Ryba, po dwie osoby o nazwisku Kluz, Gogola, Kołek, Wójcik oraz Siemia, Piekarz i Bochenek.

środa, 6 maja 2015

Kampania wyborcza Michalskiego na Sołtysa cz. 5

Odsłona 5. Cztery przyrzeczenia kandydata na Sołtysa.

Co ja, jako ewentualny Sołtys mogę mieszkańcom “dać”, czego nie da im “ani ojciec, ani matka, ani też sąsiadka”, nie wspominając kandydata Gabryela, czy też naszych ołpińskich Radnych Gminy Szerzyny?

Pierwsza rzecz - to codzienny kontakt za pośrednictwem Internetu. Dla mieszkańców posiadających komputer, są i będą dostępne strony, które obecnie prowadzę:

Każda z tych stron, pełni inną funkcję, mimo że część materiałów jest automatycznie “linkowana” czyli “połączona”. I tak: na kanale YouTube tvszerzyny, znajdą Państwo, to czego nie ma w reżymowych telewizjach oraz video-klipy, które sam nagrywam. Na blogu "Strażnik Paraw Obywatelskich" teksty na różne tematy, pisane przeze mnie. Pod tymi tekstami można zamieszczać komentarze ale tylko cenzuralne i na temat. Na FB, na ogół, krótkie komunikaty i to co nowego na Blogu. Wreszcie na Twitter’ze linki do w/w stron.
 
Za pośrednictwem tych społecznościowy komunikatorów, mieszkańcy sołectwa dowiedzą się, nie tylko tego, co dzieje się w sołectwie i w gminie ale w powiecie, kraju i świecie.

poniedziałek, 4 maja 2015

Jaka władza, takie sądy!

Dnia 24 kwietnia 2015 r. powiadomiłem Prokuraturę Okręgową w Tarnowie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Prezydenta Miasta Tarnowa, z uwagi na to, że naruszono prawo podczas czynności losowania członków obwodowych komisji wyborczych.

Oto cytat opisujący przebieg losowania:
Pani dokonująca czynności losowania odkładała jedną z 9 kopert do szklanego naczynia stojącego obok, po czym mieszała koperty w drugim szklanym naczyniu i losowała koperty wraz z numerami. Po czym pokazywała i odczytywała numer i nazwisko wylosowanego kandydata. Stwarzało to tylko pozór losowania a w rzeczywistości było trickiem, magiczną sztuczką.

W oddzielnym piśmie, zwróciłem się do Komisarza Wyborczego Okregu Nr 20 w Tarnowie o unieważnienie w/w losowania, dołączając zawiadomienie złożone w Prokuraturze.

Dnia 27 kwietnia 2015 r. Prokuratura Okręgowa powiadomiła mnie, że przesłała moje zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej, celem nadania dalszego biegu.

Kampania wyborcza Michalskiego na Sołtysa Ołpin.

Odsłona 4. Nie bójta się Wójta!


Swoją działalność społeczną na terenie gminy Szerzyny, nie rozpocząłem wczoraj. Oto sprawa Adama N., którą się zająłem i doprowadziłem do pomyślnego, dla potrzebującego pomocy, końca.


Pan Adam to człowiek, po nieszczęśliwym wypadku, sparaliżowany, na wózku inwalidzkim, potrzebujący 24-godzinnej opieki pielęgniarskiej
.
Dopóki żył jego ojciec, mieszkali razem, ojciec opiekował się synem a pielęgniarka z gminy przychodziła na parę godzin dziennie. Po śmierci ojca, gmina umieściła Pana Adama w domu opieki, w pobliskiej miejscowości.


W 2011 r. władze gminy, w której mieścił się dom społecznej pomocy, zdecydowały zamienić dom opieki, który nie przynosił dochodu na przedszkole, które dawało zyski. Podopiecznym dano możliwość wyboru nowego miejsca. Pan Adam wybrał nowe miejsce, dom opieki w Tarnowie.


Ale nasz ówczesny wójt postanowił przenieść Pana Adama, wbrew jego woli do Gorlic, tylko z tego powodu, że tam rachunek dla gminy, za utrzymanie podopiecznego był niższy niż w Tarnowie.


Kiedy się o tym dowiedziałem, poproszony przez Pana Adama wkroczyłem do akcji i poprzez szereg odwołań od decyzji wójta, złożonych w SKO w Tarnowie a później założenie sprawy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie, doprowadziłem do tego, że Pan Adam zamieszkał tam gdzie sobie życzył, w Tarnowie i mieszka tam do dziś.

Poniżej jeden z wielu krótkich video-klipów z akcji, siłowego uprowadzania Pana Adama, z terenu jego rodzinnego gospodarstwa. 



Gdzie był wtedy Sołtys Gabryel?

niedziela, 3 maja 2015

Kampania wyborcza Michalskiego na Sołtysa

Odsłona 3. - Prawo do wychwalania “własnego ogonka”
i “punktowania” kontr-kandydata.


Nawiązując do treści mojego poprzedniego materiału kampanijnego, ubiegając tłumaczenie kontr-kandydata, pozwalam sobie wytrącić mu argument, że “ubiegał się o tę funkcję, bo nie było kandydatów a ktoś przecież musi pełnić funkcję sołtysa”.


Z chwilą, kiedy moja kandydatura została zarejestrowana, Pan Gabryel mógł i powinien zrezygnować z kandydowania, jeżeli to o czym mowa powyżej, to był jedyny powód dla którego zgłosił swoją kandydaturę. No, chyba że funkcja sołtysa, to to czego mu do szczęścia brakuje bądź to partyjne zlecenie.


Sołys Czermnej, Pan Biernacki po przegranej Kmiecika, nie zgłosił swojej kandydatury, co umożliwia wybór nowego sołtysa i członków odnowionej  rady sołeckiej, nie uwikłanej w układy i zależności z poprzednią sitwą.

piątek, 1 maja 2015

Wybór należy do Ciebie!

W przeciwieństwie do mojego szanownego kontr-kandydata, który zapewne uważa, że funkcja Sołtysa należy mu się jak “psu kość”, jestem odmiennego zdania.


Uważam, że o funkcję Sołtysa, tak jak o każdą społeczną funkcję należy zabiegać. Ponadto, ktoś kto podejmuje się społecznej pracy jaką jest funkcja Sołtysa, musi być człowiekiem wolnym i niezależnym, który chce i potrafi walczyć, bowiem podstawowym obowiązkiem Sołtysa jest zmaganie się, ostra walka z Wójtem o “kasę” dla swojej wsi.


Pan Gabryel, obecnie kandydat na Sołtysa ani w przeszłości ani w przyszłości nie jest w stanie tego podstawowego zadania należycie wykonać. Przyczyna jest, jak mawiał klasyk, “boleśnie prosta”. Pan Gabryel będąc urzędnikiem gminy był, jest i będzie podwładnym Wójta.


Ktoś, kto jest podwładnym ma znikome szanse na to, żeby “postawić się” szefowi bez narażenia się na utratę stanowiska. Mało tego. Kandydat Gabryel jest podwójnie uzależniony od Wójta. Szanowna małżonka kandydata pracuje w jednostce organizacyjnej, także podległej Wójtowi.


Z tych to powodów, mój kontr-kandydat, będzie "siedział cicho", jak przysłowiowa “mysz kościelna pod miotłą” i nie piśnie ani słowa, żeby nie narazić się Wójtowi.