czwartek, 11 lutego 2016

Skarga do WSA w Krakowie na bezczynność LKS “Olszynka”

17 grudnia 2015 r. wnioskowałem do Zarządu LKS “Olszynka” o udostępnienie informacji dotyczącej umów cywilno-prawnych zawartych przez klub z wszystkimi trenerami w roku 2015.

Do dziś odpowiedzi nie otrzymałem.
Nie pozostało mi nic innego jak złożyć Skargę do WSA.

Przy okazji pragnę poinformować wszystkich, którym wysłałem wnioski a do dziś nie odpowiedzieli, że jeśli nie otrzymam odpowiedzi, to niech się liczą z tym, że otrzymają listem poleconym Skargę do WSA.

Skończyły się żarty - zaczęły się schody!
__________________________________

Ołpiny, dnia 11 lutego, 2016 r.

Do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
ul.Rakowicka 10
31-511 Kraków

za pośrednictwem
LKS “Olszynka” Ołpiny
38-247 Ołpiny 623

Skarżący:
Lech Michalski
38-247 Ołpiny 185
14-65-19-455

Organ:
Ludowy Klub Sportowy “Olszynka” Ołpiny

Skarga do WSA w Warszawie na bezczynność Klubu Sportowa Polska.

Klub Sportowa Polska, przyznał Gminie Szerzyny Wyróżnienie “Sportowa Gmina 2015”.


16 września 2015 r. w trybie dostępu do informacji publicznej wnioskowałem o informację dotyczącą wysokości opłaty weryfikacyjnej jaką wg. Regulaminu, powinien wpłacić każdy podmiot ubiegający się o to Wyróżnienie.


Wnioskowałem o to, gdyż Wójt, na pytanie o wysokość opłaty odpowiedział, że “Gmina nie wnosiła opłaty”.
Do dziś, od Klubu Sportowa Polska, nie otrzymałem odpowiedzi.


Tego rodzaju postępowanie, czyli brak odpowiedzi w ciągu 14-tu dni, nosi nazwę “bezczynność” organu. “Bezczynność” można i należy, za pośrednictwem organu, który się tego dopuścił, zaskarżyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.


Kara za bezczynność może wynosić od 1 do 10 krotności średniego miesięcznego wynagrodzenia. W 2010 r. wynosiła od 2.822,60 do 28.226,60 zł.


Poniżej treść Skargi, którą wniosłem do WSA w Warszawie za pośrednictwem Klubu Sportowa Polska.

wtorek, 9 lutego 2016

“Sportowa Gmina” wyróżnienie Klubu Sportowa Polska

Sprawa dotyczy wyróżnienia “Sportowa Gmina 2015”, jakie otrzymała Gmina Szerzyny.

O to Wyróżnienie, wystąpił Gminny Koordynator Sportu, Michał Mitoraj pospołu z Herr Grzegorzem Gotfrydem, Wójtem Gminy Szerzyny składając odpowiednią Ankietę. Opisałem to na tym blogu w notkach:
Sportowa Gmina 2015 cz.1,
Sportowa Gmina 2015 cz.2

Regulamin przewiduje, że po przejściu do drugiego etapu należy wnieść opłatę weryfikacyjną w wysokości od 2,150 do 3,500 zł. Regulamin przewiduje także, w określonych okolicznościach, obniżenie opłaty weryfikacyjnej o 50% ale nie przewiduje zwolnienia z opłaty.

W związku z powyższym zwróciłem się do Wójta z pytaniem ile gmina zapłaciła, żeby otrzymać to wyróżnienie? Tych wyróżnień, w tym roku, Klub Sportowa Polska przyznał kilkadziesiąt, pewnie wszystkim tym, którzy o to wystąpili i wnieśli opłatę weryfikacyjną.

Odpowiedź, którą udzieliła Sekretarz Gminy, w imieniu Wójta, brzmiała: “Gmina Szerzyny nie wniosła opłaty weryfikacyjnej.”

W związku z powyższym, pytanie to skierowałem do Klubu Sportowa Polska, który przyznaje te wyróżnienia.

poniedziałek, 8 lutego 2016

Pełnomocnik KW PSL odpowiada.

Wczoraj przesłałem m.in. do pełnomocnika komitetu wyborczego PSL, wniosek o dostęp do informacji publicznej, tej treści:

“… zwracam się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie:
współfinansowania przez KW PSL ​materiału wyborczego KWW
“Samorządni Gminy Szerzyny”,​ 16-­to stronicowej broszury,
zatytułowanej “Sprawozdanie z działalności Samorządu 2010-­2014”​,
opublikowanej w związku z samorządowymi wyborami roku 2014.

W w/w materiale wyborczym znajdują się nazwiska kandydatów, obecnie radnych PSL do Rady Powiatu Tarnowskiego, m.in. Romana Gabryela ​i Sejmiku Województwa Małopolskiego, Stanisława Sorysa.​”

Już następnego dnia, od Mariusz Miętusa, byłego pełnomocnika KW PSL otrzymałem odpowiedź:

“Szanowny Panie,
w odpowiedzi na zapytanie z dnia 07.02.2016 r. o udostępnienie informacji publicznej, uprzejmie informuję, iż Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe powołany w związku z wyborami samorządowymi w 2014 r. uległ rozwiązaniu z mocy prawa w dniu 12.12.2015r., tj. po upływie 60 dni od dnia przyjęcia sprawozdania finansowego komitetu przez Państwową Komisję Wyborczą. Obecnie pełną i oryginalną dokumentacją finansową Komitetu Wyborczego PSL dysponuje wyłącznie Państwowa Komisja Wyborcza.

W przedmiocie samego zapytania informuję, iż Komitet Wyborczy PSL nie współfinansował z innym komitetem żadnych materiałów wyborczych. Zgodnie z brzmieniem art. 131 § 1 ustawy Kodeks wyborczy "zabronione jest udzielanie korzyści majątkowych przez jeden komitet wyborczy innemu komitetowi wyborczemu".

Z przedstawionego materiału (skanu jednej strony) wynika, iż jest to materiał wyborczy KWW "Samorządni Gminy Szerzyny" i to do tego podmiotu proszę kierować stosowne zapytania w przedmiocie finansowania.

Z poważaniem,
Mariusz Miętus”

Stosowne zapytania wysłałem do wszystkich uwikłanych w te niezgodne z prawem procedery "Samorządnych" i "Sprawiedliwych"..

Co jednak wynika z odpowiedzi byłego Pełnomocnika?

Trzy kłopotliwe, nie tylko dla pełnomocnika, sprawy.
KWW “Samorządni Gminy Szerzyny” (1) działając niezgodnie z prawem, (2) udzielił korzyści majątkowej kandydatom PSL,(3) bez wiedzy KW PSL.

Czy za zgodą i wiedzą kandydatów?
Tego jeszcze nie wiemy. Dowiemy się, kiedy kandydaci udzielą odpowiedzi.

Dlaczego pełnomocnik wyborczy i finansowy KWW “Samorządni Gminy Szerzyny”, Maria Wrzosek, działając niezgodnie z prawem, udzieliła korzyści majątkowej kandydatom startującym z list PSL - Romanowi Gabryelowi i Stanisławowi Sorysowi?

Odpowiedź na to pytanie z całą pewnością zna była Pełnomocnik?

Pytania wysłałem. Czekam na odpowiedź!

piątek, 5 lutego 2016

Założycielski przekręt “Samorządnych” i “Sprawiedliwych”? - cz.2

Podsumowując krótką opowieść o materiale wyborczym KWW “Samorządni Gminy Szerzyny”, komitetu który wystawił Stanisława Kmiecika, jako kandydata na wójta należy dodać, że powinowaty Kmiecika (chyba bratanek), Grzegorz Gotfryd w czasie jedynego z nim spotkania, zwrócił mi uwagę na prawne uchybienia materiału wyborczego wuja, prosząc jednocześnie, żebym o tym powiadomił Policję. Wyglądało na to, że pragnął posłużyć się mną, zamiast samemu złożyć donos na wuja.


Nie wiedział, że stosowne zawiadomienie już złożyłem, żądając wszczęcia w tej sprawie dochodzenia.  


Na owym spotkaniu, Grzegorz wręczył mi materiał wyborczy KWW “Sprawiedliwa Gmina Szerzyny”, 4-ro stronicową gazetkę “Nasza Gmina SZERZYNY”, z którego to komitetu kandydował, wskazując na prawidłowe oznaczenie materiału wyborczego: “Materiał sfinansowany ze środków KWW “Sprawiedliwa Gmina Szerzyny”.


Pozwolę sobie przytoczyć, dwa krótkie fragmenty tekstów zamieszczonych w tym materiale wyborczym.
W notce zatytułowanej “Inwestycyjna fuszerka, czyli jak się to robi w Szerzynach” nieznany autor pisze:

“Przeciekający dach na nowej hali sportowej w Czermnej, stadion sportowy w Szerzynach na którym nie rozegrano meczu, czy budowane w pośpiechu i błocie boisko w Ołpinach to niezliczone przykłady tego, jak można wydawać bez poszanowania środki publiczne.”


Na stadionie w Szerzynach w dalszym ciągu nie rozegrano meczu a na błotnistym, ołpińskim boisku, Herr Gotfryd po objęciu władzy przystąpił do budowy TRYBUNY za 1 milion zł.

środa, 3 lutego 2016

Założycielski przekręt “Samorządnych” i “Sprawiedliwych”? cz.1

Czytając uzasadnienie Rady Gminy odrzucające, 13 głosami “przeciw”, Petycję dotyczącą video rejestracji przebieg posiedzeń Sesji i Komisji Rady Gminy, obawiam się, że nawet przy dobrej woli, o co radnych trudno posądzać, nie są oni w stanie podjąć czynności kontrolnych związanych z “założycielskim przekrętem” dotyczącym finansowania materiałów wyborczych Komitetów Wyborczych Wyborców “Samorządni Gminy Szerzyny” i “Sprawiedliwa Gmina Szerzyny”.

Tak więc, nie pozostaje mi nic innego, jak samemu zabrać się do roboty.

Sprawa finansowania materiałów wyborczych gminnych KWW, na pierwszy “rzut oka” wydaje się mało ważna, gdyby nie to, że te same przepisy prawa, zawarte w Kodeksie Wyborczym obowiązują duże partie, prowadzące agitacje na terenie całego kraju, gdzie idzie o kasę liczoną w milionach  jak i małe KWW gdzie mówimy o wydatkach rzędu kilkuset lub kilku tysięcy zł.

Prawo jednak jest jedno i działa bezwzględnie, o czym świadczy fakt, że nawet w wypadku kiedy mały komitet nie gromadził funduszy i nie wydał ani złotówki na agitację wyborczą jest zobowiązany złożyć finansowe  sprawozdanie Komisarzowi Wyborczemu.

wtorek, 2 lutego 2016

Radni nie tylko bezradni ale i niekumaci.

4 listopada 2015 r. przesłałem Wójtowi Petycję o wprowadzenie zasady regularnego filmowania przebiegu Sesji i posiedzeń Komisji w celu ich publikacji.
Link:

Za przyjęciem tego rodzaju rozwiązania przemawia wiele rzeczy, m.in.:
1. Chodzi o jawność i transparentność działania organów władzy.
2. Ułatwia sporządzenie Protokołu z Sesji i posiedzenia Komisji.
3. Dostępność obejrzenia obrad, w każdym czasie.
4. Prostota obsługi technicznej.
5. Niski koszt przedsięwzięcia.

W petycji podałem kilka innych argumentów “za”, w tym, przedwyborczą obietnicę kandydata na wójta. Na nagrywanie nie była potrzebna zgoda Radnych a zapewnienie obsługi, mieściło się w kompetencjach Wójta.

Mimo tego, 5 listopada 2015 r. Wójt przekazał Petycję do zaopiniowania Przewodniczącej Rady Gminy Szerzyny i Przewodniczącym Komisji Rady Gminy Szerzyny, o czym dowiedziałem się dopiero dzisiaj.

Jak informuje notka na portalu szerzyny.pl
“Rada Gminy Szerzyny na XXI Sesji odbytej w dniu 29.01.2016r. wyraziła 13 głosami „przeciw” i 1 głosem „za” negatywne stanowisko w sprawie regularnego nagrywania przez pracownika Urzędu Gminy pełnego przebiegu każdego posiedzenia komisji oraz obrad sesji Rady Gminy wraz z późniejszą publikacją materiałów w BIP lub na portalu youTube.

Jako powód Radni wskazali bardzo wysoki koszt zakupu sprzętu, zapewniającego sposób rejestracji posiedzeń na poziomie technicznym, umożliwiającym publikację drogą elektroniczną (w formie wskazanej w petycji).”

poniedziałek, 1 lutego 2016

Bezradni Radni.

W demokracji przedstawicielskiej, na poziomie samorządu terytorialnego, najważniejszym organem jest Rada Gminy, gdyż jest kolegialnym organem stanowiącym i kontrolnym.

To Rada Gminy stanowi prawo, poprzez podejmowanie Uchwał. Uchwały przekazuje do wykonania organowi wykonawczemu jakim jest Wójt. Ponadto, Rada Gminy ma prawo kontrolować czy organ wykonawczy, Wójt postępuje zgodnie z prawem realizując zlecone zadania. Należy tu podkreślić, że Wójt nie ma prawa kontrolować Rady.

Tyle prawo i teoria. Jak to jednak wygląda w praktyce, w naszej gminie.

Dnia 15 Stycznia 2016 r. wysłałem wnioski w trybie dostępu do informacji publicznej, do trzech najważniejszych ze względu na pełnioną funkcję, radnych a mianowicie Przewodniczącego Rady Gminy Mariusza Słoty oraz dwóch jego zastępców, Władysława Mitoraja i Pawła Judy.

Oto treść wniosku:
“Na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112 poz. 1198, z późn. zm.) zwracam się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie:
1. skanu projektów Uchwał​, które Pan pełniąc funkcję Radnego, zgłosił w obecnej kadencji,
2. skanu protokołów pokontrolnych​ dotyczących działań władzy
wykonawczej Gminy Szerzyny, które Pan pełniąc funkcję Radnego,
zainicjował w obecnej kadencji.”

sobota, 30 stycznia 2016

Dyląg - Przedstawiciel Wojewody w Radzie Społecznej SP ZOZ, nie posiada sprawozdań!

Wpis na tym blogu, z dnia 14 stycznia 2016 r., zatytułowany “Sprawa dotycząca Przedstawiciela Wojewody w Radzie Społecznej SP ZOZ w Szerzynach” zakończyłem tymi słowami:

“Wygląda na to, że Wójt pragnie coś ukryć. Być może chodzi o  “treści sprawozdań i informacji”, które Przedstawiciel jest zobowiązany  wysyłać Wojewodzie.

Ciekawe czy i jakiej treści sprawozdania Kazimierz Dyląg wysyłał do Wojewody w związku ze zwolnieniem poprzedniego, brakiem umiejętności zorganizowania konkursu i zatrudnieniem (poza konkursem) nowego Dyrektora SP ZOZ, partyjnego kolegi z PO.

Nie pozostaje mi nic innego jak skierować Wniosek o udostępnienie informacji do Kazimierza Dyląga, Przedstawiciela Wojewody w Społecznej Radzie SP ZOZ w Szerzynach.”

Wysłałem więc Wniosek do Przedstawiciela Wojewody w Społecznej Radzie SP ZOZ w Szerzynach, Kazimierza Dyląga.

Oto odpowiedź, jaka otrzymałem mailem:
Dnia 27 stycznia 2016r.

W nawiązaniu do Pana wniosku wyjaśniam, co następuje:
Nie  dysponuję żadnymi skanami sprawozdań z posiedzeń Rady Społecznej przy SP ZOZ, w których uczestniczę, jako przedstawiciel Wojewody Małopolskiego. Nie mam w zwyczaju gromadzenia niepotrzebnych dokumentów z posiedzeń gremium, w którym uczestniczę i biorę aktywny udział. W związku z powyższym nie mogę Panu udostępnić tych dokumentów.
Pragnę Pana także poinformować, że żaden przepis prawa nie nakłada na przedstawicieli wojewodów w radach społecznych prawnego obowiązku przesyłania informacji na temat działania placówki leczniczej. Zgodnie z ustaleniami poczynionymi z Wydziałem Polityki Społecznej Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, przedstawiciele Wojewody Małopolskiego są zobowiązani do informowania Wojewody Małopolskiego jedynie w sytuacji zagrożenia udzielania świadczeń zdrowotnych dla mieszkańców, złej kondycji finansowej podmiotu leczniczego lub też podejmowanych działań zmierzających do likwidacji placówki. W związku z powyższym w przypadku Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Szerzynach nie zachodzi żadna wskazana wyżej okoliczność, która by powodowała konieczność informowania Wojewody Małopolskiego. W tym okolicznościach nie przesyłałem informacji na temat SP ZOZ w 2015 roku.
Kazimierz Dyląg

Wygląda na to, że Dyląg albo nie posiada, albo nie czytał, albo nie rozumie pisma  (Sygn. WP-I.9615.36.2014 ) z dnia 16.12.2014 jakie sporządził Wojewoda Jerzy Miller, czyniąc swoim Przedstawicielem w Radzie Społecznej działającej przy SP ZOZ w Szerzynach  “Szanownego Pana Kazimierza Dyląga”.