środa, 5 października 2016

Dyrektor Zespołu Szkół w Szerzynach jest związany wskazaniami Sądu.

SKO w Tarnowie nie tylko uchyliło decyzję Dyrektora Zespołu Szkół w Szerzynach ale wręcz zobowiązuje dyrektora aby udostępnił informacje publiczne dotyczące umowy o pracę kierowcy autobusu szkolnego i faktur obrazujących koszty utrzymania tego autobusu.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie w składzie Karol Lis (przewodniczący) oraz Grzegorz Sypek i Wojciech Wojdak (członkowie) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 października 2016 r. odwołania Lecha Michalskiego z dnia 8 sierpnia 2016 r. od decyzji Dyrektora Zespołu Szkół w Szerzynach z dnia 2 sierpnia 2016 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej w zakresie skanu umów o pracę jakie zawarte zostały z Michałem M. i z Władysławem M. orzeka uchylić zaskarżona decyzję w całości i przekazać sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.

W uzasadnieniu orzeczenia czytamy:
“W odwołaniu Lech Michalski podniósł, że brak jest podstawy do odmowy udostępnienia informacji w postaci umów o pracę, bowiem nie są to dane chronione przez ustawę o ochronie danych osobowych. Powołał się na wyrok WSA w Krakowie sygn. akt II SAB/Kr 97/16 w którym wskazano na dopuszczalność udostępnienia umowy o pracę.”

Jak się okazało, Dyrektor ZS w Szerzynach nie zdołał wyroku sądu przeczytać ze zrozumieniem. Dlatego SKO w końcowej części swego uzasadnienia przywołuje wskazania sądu zawarte w wyroku, podkreślając i pogrubiając fragment uzasadnienia Sądu, którym dyrektor jest związany.

Poniżej ten fragment Uzasadnienia.

“W okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy zatem uznać, że umowy o prace zawarte przez Dyrektora Zespołu Szkół Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w S. z kierowcą autobusu szkolnego, a także faktury obrazujące koszty utrzymania autobusu szkolnego w 2015 r. stanowią informację publiczną w rozumieniu przepisów u.d.i.p. Umowy te wskazują bowiem sposób funkcjonowania organu tj. Dyrektora zespołu szkół w S., wskazują także jak zagospodarowane środki publiczne, którymi dysponuje Dyrektor. Podnoszoną przez organ argumentację dotyczącą obowiązujących przepisów służących ochronie danych osobowych, czy prywatności kierowcy autobusu szkolnego należy uznać za chybioną. Wbrew odmiennemu stanowisku organu żądane przez skarżącego dokumenty podlegają udostępnieniu w oparciu o przepisy powołanej ustawy o dostępie do informacji publicznej, jako że dotyczą funkcjonowania szkoły, a nadto związane są z wydatkowaniem środków finansowanych o charakterze publicznym. Nie ma przy tym znaczenia, że dotyczą one stosunku pracy i wiążą się z danymi osobowymi kierowcy autobusu szkolnego”.
Powyższe wskazania Sądu znajdują zastosowanie w niniejszej sprawie i Dyrektor Zespołu Szkół jest nimi związany.

Tyle jeśli idzie o orzeczenie SKO.

Przypuszczam, że nawet średnio kumaty gimnazjalista, po przeczytani powyższych wskazań Sądu, nie miałby wątpliwości że należy udostępnić w/w dokumenty.

Po takiej wpadce, Wójt powinien zarządzić i przeprowadzić konkurs na nowego dyrektora ZS w Szerzynach.

Pewnie by zarządził gdyby nie fakt, że sam też ma trudności ze zrozumieniem treści Ustawy o dostępie do informacji publicznej o czym świadczy wczorajszy wyrok WSA w Krakowie.

Społeczność gminy Szerzyny powinna rozważyć ewentualność zwolnienia obu samorządowców z pełnienia tych ważnych funkcji w zbliżających się wyborach samorządowych.

wtorek, 4 października 2016

Decyzja SKO uchylona - koszty zasądzone na rzecz skarżącego!

4 października 2016 r. w sali nr. 1 budynku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie przy ul. Rakowickiej 10 odbyła się rozprawa ze skargi  Lecha Michalskiego na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 8 czerwca 2016 r.
Sygn. akt II SA/Kr 831/16

Chodzi o Decyzję SKO utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Szerzyny w sprawie udostępnienia skanu wszystkich umów zawartych przez Wójta i Jednostki organizacyjne gminy Szerzyny w 2015 r.

Na rozprawę, która była wyznaczona na godz. 9:20 wstawił się skarżący oraz przedstawiciel SKO ze strony oskarżonej.

Dopuszczone do udziału w sprawie zostało także Stowarzyszenie Sieć Obywatelska - Watchdog Polska w Warszawie.  

Niespodziewanie dla wszystkich przybył także operator ze Stowarzyszenia “Przyjazny” czy też “Przeźroczysty” Kraków celem rejestracji obrazu i dźwięku.

Na rozprawę nie przybył ani Wójt Gminy Szerzyny, organ I instancji, który wydał tę niedorzeczną decyzję ani żaden z jego dwu doradców prawnych.

Dlaczego w/w decyzja wójta była niedorzeczna?

Odpowiedź jest prosta, choć nasi gminni włodarze nie mogą lub nie chcą przyjąć tego do wiadomości.

Władza wyłoniona w demokratycznych wyborach musi podlegać kontroli wyborców. Najważniejszym narzędziem kontroli władzy to wgląd w finanse.

Mieszkańcy gminy mają nie tylko prawo ale i obowiązek wiedzieć na co wójt wydaje naszą wspólną przecież “kasę”. Pozbawieni tej wiedzy nie potrafimy właściwie ocenić pracy wójta i w związku z tym “poprzeć” lub “odsunąć” go od władzy w nadchodzących wyborach.  

Nasz nieborak, zdaje sobie z tego doskonale sprawę i dlatego woli mącić ludziom w głowie swoimi wpisami na FB niż prowadzić na bieżąco w BIP Urzędu Gminy Szerzyny Rejestr Umów czy też udostępnić skany umów o co wnosiłem w Petycji z dnia 15 lutego 2016 r.

czwartek, 29 września 2016

Czy mamy prawo wiedzieć ile wynoszą zarobki Radcy Prawnego?

Według wójta, naszej radczyni oraz ostatnio zatrudnionego na samodzielnym stanowisku głównego specjalisty d/s organizacyjno-prawnych, który realizuje sprawy uregulowane Ustawą o dostępie do informacji publicznej takiego prawa nie mamy jak wynika z przesłanych odpowiedzi na moje wnioski.


5 września 2016 r. przesłałem wniosek o udostępnienie skanu umowy o pracę​ zawartej z Grzegorzem Ciomborem,​ głównym specjalistą do spraw organizacyjno-­prawnych.


Skan umowy otrzymałem ale z zamazanymi danymi dotyczącymi wysokości wynagrodzenia.


Specjalista Ciombor zatrudniony jest od 1 lipca 2016 r. w wymiarze ⅖ etatu, 16 godz. tygodniowo, na czas nieokreślony ale ile mu płacimy za jego organizacyjno-prawne usługi nie wiadomo.


18 września 2016 r. przesłałem więc wniosek o udostępnienie informacji w zakresie:
1. kosztów obsługi prawnej​ Urzędu Gminy Szerzyny w miesiącu sierpniu 2015 r. oraz miesiącu sierpniu 2016 r.
2. skanu umów​ (wraz z aneksami) zawartych przez Gminę Szerzyny
z radcami i/lub adwokatami z uwzględnieniem wysokości miesięcznego wynagrodzenia.


W odpowiedzi otrzymałem pismo oraz trzy umowy o pracę z jednym radcą prawnym, Jolantą Bosak-Szkolnik z 1 marca 1994 r., 5 stycznia 2015 r. oraz 27 marca 2015 r.


Ostatnia umowa w wymiarze ¾ etatu, przy czym czas pracy w Urzędzie wynosi 12 godz. tygodniowo. We wszystkich trzech umowach zamazano dane dotyczące wysokości wynagrodzenia.
Link:

sobota, 24 września 2016

Wyrok ku przestrodze Prezesów Klubów Sportowych

oraz Apel do Prezesa UKS “GROM”.

23 września 2016 r. otrzymałem z WSA w Krakowie odpis Wyroku związany z moją skargą na bezczynność Ludowego Klubu Sportowego “Olszynka” Ołpiny.

Sąd wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2016 r. Sygn.akt II SAB/Kr 111/16,
I. zobowiązuje Ludowy Klub Sportowy “Olszynka” Ołpiny do załatwienia wniosku Lecha Michalskiego z 17 grudnia 2015 r. w sposób wskazany we wniosku;
II. stwierdza, że bezczynność LKS “Olszynka” Ołpiny w załatwieniu wniosku Lecha Michalskiego z dnia 17 grudnia 2015 r. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;
III. zasądza od Ludowego Klubu Sportowego “Olszynka” Ołpiny na rzecz skarżącego Lecha Michalskiego kwotę 100,00 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

W Uzasadnieniu czytamy m.in.:
“W pierwszej kolejności wskazać należy, że w sprawie nie ma sporu co do tego, że wskazany przez skarżącego podmiot jest, w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (ustawy), podmiotem zobowiązanym. W myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są m.in. podmioty reprezentujące jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie działalność sportowa jest prowadzona w szczególności w formie klubu sportowego, który jest osobą prawną. Stosownie zaś do art. 27 tworzenie warunków, w tym organizacyjnych sprzyjających rozwojowi sportu stanowi zadanie własne jednostek samorządu terytorialnego, które mogą udzielać klubom wsparcia finansowego (art. 28). Niewątpliwie zatem Klub Sportowy, wykonujący zadania publiczne i korzystający ze środków publicznych, jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania posiadanych informacji publicznych.
Żądana informacja dotyczy tej działalności i jest związana z gospodarowaniem środkami publicznymi, jest więc informacją publiczną.
Skarżący we wniosku z dnia 17 grudnia 2015 r. domagał się udostępnienia informacji publicznej przez przekazanie na podany adres poczty elektronicznej skanów umów zawartych z trenerami w 2015 r.”

piątek, 23 września 2016

Strugała vs. Gotfryd - Runda pierwsza.

Tak się złożyło, że dziś, w 40 rocznicę powstania Komitetu Obrony Robotników odbyła się pierwsza rozprawa w Sądzie Rejonowym w Tarnowie z publicznego oskarżenia mieszkańca gminy Szerzyny, o niewłaściwe zachowanie w sekretariacie Urzędu Gminy Szerzyny.

Gotfryd powiadomił policję i oskarżył przedsiębiorcę Strugałę, że ten miał czelność, w dniu wyznaczonym na ustne skargi mieszkańców, domagać się rozmowy w wójtem.

Przypominam powstanie KOR-u, gdyż główna działalność tej organizacji sprowadzała się do obrony robotników przed peerelowskim sądem. Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (z nazwy “robotnicza”) gnębiła robotników m.in. w ten sposób, że wytaczała sfingowane procesy, a ulegli bolszewikom sędziowie wymierzali kary finansowe lub kary więzienia. W owych czasach nie odbywało się bez bicia nieposłusznych czy też morderstw.

Podobnie rzecz się miała i ma w III RP pod rządami PO-PSL, wcześniej SLD. Platforma z nazwy tylko “obywatelska” gnębiła obywateli nieuzasadnionymi lub wręcz fałszywymi donosami na policję, a policja bez należytej staranności wymierza mandaty lub wnosi sprawy do sądu.

Postępowanie dwóch ostatnich wójtów gminy Szerzyny jest haniebnym przykładem takiego postępowania. Mimo, że w ubiegłym roku nastąpiła tzw. “dobra zmiana” obecny wójt, były członek PO, tak jak i jego poprzednik z PSL-u dręczy donosami, nie schlebiających mu, mieszkańców.

KOR już nie istnieje. Tzw. "klasa robotnicza" też nie istnieje, ale problem gnębienia obywateli przez władzę pozostał.

niedziela, 18 września 2016

Wyrok WSA w Krakowie i Postanowienie WSA w Warszawie

Dobiegły końca dwa postępowania, jedno przed przez WSA w Krakowie, drugie przed WSA w Warszawie w sprawie moich skarg na bezczynność dwóch klubów a mianowicie LKS “Olszynka” w Ołpinach oraz Klubu Sportowa Polska w Warszawie.

Jeśli idzie o skargę na LKS “Olszynka” w Ołpinach to:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska (spr.)
Sędziowie: WSA Aldona Gąsecka-Duda WSA Beata Łomnicka
po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi L.M. na bezczynność [....] w przedmiocie dostępu do informacji publicznej
I. zobowiązuje [....] do załatwienia wniosku L.M. z 17 grudnia 2015 r. w sposób wskazany we wniosku;
II. stwierdza, że bezczynność [....] w załatwieniu wniosku L.M. z dnia 17 grudnia 2015 r. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;
III. zasądza od [....] na rzecz skarżącego L.M. kwotę 100,00 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Link do:
II SAB/Kr 111/16 - Wyrok WSA w Krakowie  

Natomiast jeśli idzie o skargę na bezczynność Klubu Sportowa Polska w Warszawie to:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia WSA Danuta Kania
po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 2016 r.
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z wniosku Lecha Michalskiego
w przedmiocie wymierzenia grzywny Klubowi Sportowa Polska
za nieprzekazanie w ustawowym terminie  skargi z dnia 11 lutego 2016 r.
na bezczynność w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 16 września 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej
wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę
postanawia:
  1. odrzucić wniosek;
  2. zwrócić wnioskodawcy - Lechowi Michalskiemu kwotę 100 zł., tytułem zwrotu całego uiszczonego wpisu od wniosku.

Postanowienie WSA w Warszawie, Sygn.akt II SO/Wa 18/16

Klub Sportowa Polska to ten podmiot od którego Gmina Szerzyny otrzymała Wyróżnienie “Sportowa Gmina 2015”.

Ponieważ wójt twierdził, że za Wyróżnienie nic nie zapłacił, wystąpiłem z wnioskiem do Klubu Sportowa Polska.

Dyrektor klubu w swych odpowiedziach dawała mi do zrozumienia. że odpowiedzi udzieli ale nie udzieliła. Złożyłem więc skargę.

Okazało się jednak, że Klub Sportowa Polska to nie klub a nazwa handlowa wykorzystywana przez ACRUX Spółkę z o.o. i jako taki nie jest zobowiązany do udzielania informacji w trybie dostępu do informacji publicznej.

Wynajęty przez Spółkę ACRUX adwokat domagał się nie tylko oddalenia wniosku ale zasądzenia od Skarżącego (Michalskiego) na rzecz Spółki Acrux, kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg. norm prawem przepisanych.

Sąd odrzucił i słusznie mój wniosek i zwrócił mi wpisowe.  

Jednak dzięki złożeniu skargi, dowiedziałem się kto stoi za organizacją konkursu “Sportowa Gmina”. Wystąpiłem do wójta o fakturę VAT wystawioną gminie przez ACRUX, no i okazało się, że za Wyróżnienie wójt z gminnej kasy zapłacił 3.505,50 zł.
Nazwa usługi: Promocja Gminy Szerzyny z wykorzystaniem tytułu Sportowa Gmina 2015,
Cena netto: 2.850 zł.,
Kwota VAT: 655,50 zł.,
Do zapłaty: 3.505,50 zł.  

Do tej kwoty należy jeszcze dodać przejazd do Warszawy dla bodajże 3 osób, rachunki za kolację a pewnie i pobyt w hotelu oraz wydruk bohomazu na gminnych pismach, z napisem “Sportowa Gmina 2015” oraz malunek na tablicy ogłoszeń przed urzędem, nie mówiąc o setkach tysięcy za budowę kilku stadionów, w gminie liczącej zaledwie 6 tys. mieszkańców.

Sądzę, że za taką kasę, a nawet jej niewielką część, wiele firm wystawiło by, wydrukowane złotymi zgłoskami, Wyróżnienie, jeśli nie "Sportowa Gmina", bo to nazwa handlowa, to np.: "Sportowy Wuj 2015" lub coś podobnego.

No i taki lawirant rządzi naszą gminą. Nic dziwnego, że podlegli i ulegli mu w całej rozciągłości niektórzy prezesi miejscowych klubów oraz niektórzy dyrektorzy szkół biorą z niego, godny potępienia przykład. Nie chcą przyjąć do wiadomości, że z publicznej kasy trzeba się przed mieszkańcami rozliczać.

wtorek, 13 września 2016

Umowy O Prace z Michałem Mitorajem i Grzegorzem Ciomborem

29 marca 2016 r. wystąpiłem do Edyty Faber, dyrektor szkoły w Czermnej z wnioskiem o skany umów o pracę zawarte z Michałem Mitorajem. Chodziło mi o umowy o prace z Michałem Mitorajem jako nauczycielem oraz Gminnym Organizatorem Sportu.

Po złożeniu 2 zażaleń do SKO, skargi do WSA i Wyroku oraz ponownego zażalenia do SKO, dyrektor Edyta Faber w końcu przesłała mi Umowę O Pracę zawartą z Michałem Mitorajem oraz wyjaśnienie dotyczące wynagrodzenia za pracę Michała Mitoraja w funkcji Gminnego Organizatora Sportu.

Gdyby dyrektor nie wpadła na genialny pomysł “zamazania” kwot dotyczących wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku za wysługę lat, nie sposób by było zrozumieć, dlaczego tak długo opierała się przed udostępnieniem umowy. Długo myślała jak tu udostępnić umowę ale ukryć wysokość wynagrodzenia. Za brak pomysłu na czas i upór zapłaciła z własnej kieszeni 100 zł. plus.

poniedziałek, 12 września 2016