wtorek, 21 stycznia 2014

Wojciech Marcin Bąk - biografia

W Biuletynie Informacji Publicznej gminy Szerzyny, w zakładce "Osoby" w której należałoby umieścić swoją biografię widnieje tylko wpis "Bąk Wojciech".

W związku z powyższym zwracam się do radnego Wojciecha Marcina Bąka o uzupełnienie tego wpisu.

Póki co, na podstawie dostępnych mi danych poniżej podaję niepełną biografię radnego gminy Szerzyny.

Wojciech Marcin Bąk 
W wyborach do samorządu 2010 r. Bąk był, jako jedyny kandydat, na liście KWW "Florian".

W Radzie Gminy od:  2010 r.

Data urodzin: 6 lipca 1976 r.
Miejsce urodzin: Jasło

Stan cywilny: żonaty.

Wykształcenie:  nie znane

Praca zawodowa i dochody:
Zatrudniony jako specjalista w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Dochód z pracy zawodowej w 2012 r. wyniósł 56.659,42 zł
oraz
Dieta Radnego Gminy w 2012 r. - 6.336,00 zł.


Dochód współmałżonki: 29.944,27 zł.

Przynależność do organizacji społecznych: nie znana

Przynależność partyjna:

Czy komunikuje się z wyborcami poprzez stronę internetową? - NIE

Numer telefonu: BRAK
____________________
Jeśli ktoś z Państwa może uzupełnić powyższe informacje proszę o kontakt na tvSzerzyny@gmail.com


poniedziałek, 20 stycznia 2014

Marek Antas - biografia

Marek Antas jest 'podwójnie' osobą publiczną. Pan Antas jest radnym Gminy Szerzyny oraz nauczycielem w publicznej szkole.

W Biuletynie Informacji Publicznej gminy Szerzyny, w zakładce "Osoby" w której należałoby umieścić swoją biografię widnieje tylko wpis "Marek Antas".

W związku z powyższym zwracam się do radnego Marka Antasa o uzupełnienie w BIP tego wpisu.

Póki co, na podstawie dostępnych mi danych poniżej podaję niepełną biografię nauczyciela i radnego gminy Szerzyny.

Marek Antas
W wyborach do samorządu 2010 r. Antas był na liście KWW Samorządni Gminy Szerzyny, tej samej z której startował były i obecny wójt Stanisław Kmiecik.

W Radzie Gminy od: co najmniej od 2003 r.

Data urodzin: 11 września 1960 r.
Stan cywilny: żonaty choć w 'Oświadczeniu majątkowym' za 2012 r. nie podał zarobków żony.

Wykształcenie: w 2000 r., w wieku 40 lat, ukończył WSP w Rzeszowie i uzyskał tytuł magistra. Uczelnia ta już od kilku lat nie istnieje.

Praca zawodowa i dochody:
Zatrudniony jako nauczyciel matematyki i techniki (poprzednio - informatyki) w Zespole Szkół w Czermnej.
Dochód z pracy zawodowej w 2012 r. wyniósł 67.293,49 zł
Właściciel gospodarstwa rolnego o pow. 8,11 ha
Z tego tytułu w 2012 r. osiągnął dochód w wys. 5.217,70 zł.
oraz
Dieta Przewodniczącego Rady Gminy w 2012 r. - 15.898,20 zł.

Dochód współmałżonki: Marii Antas, zatrudnionej jako nauczyciel geografii, przyrody i wychowania fizycznego w Zespole Szkół w Czermnej wyniósł 61.097,50 zł.

W 2011 r. łączny dochód Państwa Antas z pracy zawodowej w szkole wyniósł 140.426,05 zł.

Przynależność do organizacji społecznych: nie znana

Przynależność partyjna:

Przynależność do 10-cio mln 'Solidarności':

Przynależność do zbrodniczych komunistycznych partii i organizacji, takich jak, PZPR, ZSL, ORMO:

Czy komunikuje się z wyborcami poprzez stronę internetową? - NIE

Numer telefonu: BRAK
____________________
Jeśli ktoś może uzupełnić powyższe informacje proszę o kontakt na tvSzerzyny@gmail.com

Uwagi na marginesie.

Rolnik Antas z 8 ha gospodarstwa rolnego osiągnął dochód w wysokości 5.217 zł.
Dieta radnego Antasa w 2012 r. wynosiła 15.898 zł. a dziewięć lat wcześniej tylko 1.595 zł.
Państwo Antas za pracę w szkole z kasy gminnej otrzymują rocznie ponad 150 tys. zł.
Pytanie:
Jak duże gospodarstwo rolne przyniosłoby im zysk w wysokości 150 tys. zł.?
Odpowiedź: 240 ha.
Pytanie:
Jak duże gospodarstwo rolne przyniosłoby dochód w wysokości diety radnego?
Odpowiedź: 24 ha.

Jak widać pełnienie funkcji społecznych w gminie Szerzyny popłaca.



Budżet Gminy Szerzyny

Budżet Gminy Szerzyny na 2014 r. opiewa na kwotę około 26 mln zł. w tym spłaty kredytów i pożyczek 3,5 mln.

Najbardziej kosztowna pozycja to 'Oświata i wychowanie' - bez mała 9 mln zł., 'Gospodarka komunalna' niewiele ponad 4 mln zł., 'Pomoc społeczna' - prawie 4 mln. zł., 'Administracja' - niewiele ponad 2 mln.

Najniższe wydatki w budżecie to 'Obrona Cywilna' - 700 zł., nie to nie pomyłka - słownie: siedemset zł., i 'Obrona Narodowa' - 800 zł. Będę musiał zapytać Wójta na co zamierza przeznaczyć te imponujące swą ograniczonością kwoty?

Na zwalczanie narkomani Gmina przeznaczyła 5.000 zł., a na walkę z alkoholizmem 70.000 zł.

Na budowę kanalizacji w Ołpinach przeznaczono 2 mln 200 tys. zł., a na 'Odnowę Cmentarza wojennego' w Ołpinach 468.647 zł., trochę więcej na 'Kolektory słoneczne' bo 560.583 zł.

Dotacja dla GZGK na dostarczanie wody wynosi 29.937 zł., a na odprowadzenie ścieków377.184 zł. Tak wysoka dopłata do odprowadzania ścieków to nie tylko skandal, to 'polityczna korupcja', bo z kanalizacji korzysta stosunkowo niewielka liczba mieszkańców gminy a wszyscy płacą za tę wygodę dla niewielu. Większość mieszkańców ma przydomowe szamba, które buduje za swoje pieniądze a za opróżnienie szamba płaci.

Podobnym skandalem to prawie pół miliona na 'Odnowę Cmentarza'. Najpierw 'nieznani sprawcy' rozkradają zbudowane z kamienia ogrodzenie a teraz Gmina buduje płot za prawie pół miliona. Dostawcą materiałów i budowniczymi będą zapewne kolesie naczelnika.

Ponad pół miliona Gmina dopłaci tym idiotom, którzy zainstalują sobie kolektory słoneczne. Słońce w naszej gminie świeci nie więcej niż 60 dni w roku i tylko wtedy może podgrzać wodę. Pozostałe 10 miesięcy to dni pochmurne i chłodne. Nie ma więc ekonomicznego uzasadnienia podgrzewanie wody słońcem, co innego to ogniwa foto-voltaiczne ale do tego ani Unia ani Gmina nie dopłaca.

Kto nam taki budżet ustalił? Budżet pewnie zaproponował Wójt ale uchwalili go nasi Radni. Kim są ci Radni to za bardzo nie wiadomo, bo tylko dwóch z nich umieściło w BiP Szerzyny swoje niepełne biografie. Pozostałych 13-tu ma mieszkańców gminy tam gdzie słońce nie dochodzi.

Środki zgromadzone w budżecie - 26 mln zł, to nie jest kasa ani Wójta ani Radnych. To część zabranych nam gwałtem podatków, to nasza kasa. Jeśli podzielić 26 mln zł przez 6 tys. uprawnionych do głosowania mieszkańców to otrzymujemy kwotę 4.333 zł.

Tak więc, każdy z uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy, daje rocznie do wspólnej kasy 4 tys.zł., a zarządzają tą kasą ludzie o których prawie nic nie wiemy.

Nie wiemy jakie mają wykształcenie, nie wiemy czy kiedyś w życiu prowadzili i z jakim skutkiem jakikolwiek biznes czy też zawsze byli na garnuszku rodziców lub państwa.

Nie znamy do nich ani numerów telefonów ani mailowych adresów. Nie wiemy też jak głosują nad poszczególnymi uchwałami, bo choć głosowanie jest jawne, to na wszelki wypadek, nikt nie zapisuje, kto za czym lub przeciw czemu głosował.

Mimo taniej i ogólnie dostępnej technice audio-wizualnej, nie nagrywa się Sesji Rady. Pewnie dlatego, że byłby to niezły kabaret i udokumentowana kompromitacja miłościwie nam 'panujących' na gminnym folwarku.

Za swoje niby 'społeczne obowiązki', do których nie sposób ich odsunąć, wszyscy radni razem wzięci, otrzymali w 2012 r. niewiele ponad 111.649, 20 zł. Jeden z radnych nie wpisał kwoty jaką otrzymał a sprawdzający oświadczenie magister tego nie zauważył.

Prawdę mówiąc, jest to kwota niewielka w porównaniu z wynagrodzeniem Wójta - 158.406,67 zł., ale wziąwszy pod uwagę fakt, że otrzymują te diety za podniesienie lub nie 'łapki w górę' to i tak za wiele, wziąwszy pod uwagę włożony wysiłek i kwalifikacje.

Rok 2014 to rok wyborów do gminnego samorządu. Niniejszym zwracam się do wszystkich radnych gminy Szerzyny o opublikowanie swoich biografii z wyszczególnieniem wykształcenia i nabytych lub wrodzonych kwalifikacji.

Jeśli radni nie opublikują swoich biografii, to będę zmuszony napisać im te biografie w oparciu o dostępne dokumenty i wiedzę sąsiadów i mieszkańców gminy.

Uważam, że wyborcy mają nie tylko prawo ale i obowiązek wiedzieć na kogo głosują.  


poniedziałek, 23 grudnia 2013

Sprawa Antasa - upór popłaca

Zwycięstwo uporu nad tępotą i kumoterstwem urzędników.

Dwa i pół roku minęło, kiedy na ręce dyrektora Zespołu Szkół w Czermnej, Wacława S., w trybie dostępu do informacji publicznej, złożyłem wniosek o udostępnienie informacji na temat wykształcenia nauczycieli Marka A. i Stanisława M.

Wacław S. członek rządzącej partii PO odmówił udostępnienia takiej informacji, uzasadniając odmowę ochroną danych osobowych w/w nauczycieli czym dał świadectwo, że mimo studiów podobno na AWF i tytułu mgr nie potrafi czytać tekstu ze zrozumieniem albo uległ naciskowi Marka A., który w poprzednich latach pełnił funkcję dyrektora w/w szkoły a w owym czasie funkcję v-ce Przewodniczącego Rady Gminy.

Za pośrednictwem Wacława S. złożyłem skargę do SKO (Samorządowe Kolegium Odwoławcze) w Tarnowie ale pismo nie dotarło do adresata. Wacław S. twierdził później, że pismo wysłał zwykłą pocztą, posiada wpis w książce ale nie posiada dowodu nadania.

Zanim 'odplątałem' sprawę pisma otrzymałem wiadomość z sekretariatu SKO, że sprawa dotycząca relacji "dyrektor szkoły - wójt" to sprawa tego ostatniego jako zwierzchnika.

Złożyłem skargę do Wójta, ten odpowiedział, że sprawę musi rozstrzygnąć Rada Gminy, której v-ce Przewodniczącym był właśnie w/w nauczyciel - Marek A. Jak należało się spodziewać Rada Gminy przegłosowała, że moja skarga jest bezzasadna.

W międzyczasie otrzymałem z SKO orzeczenie nakazujące dyr. Wacławowi S. rozpatrzenie sprawy ponownie i zastosować się do wskazań.

Platforma była w owym czasie u szczytu 'swej potęgi' polegającej na lekceważeniu obywateli i wszelkich praw i pewnie dlatego Wacław S. włożył pismo do kosza i nie rozpatrzył sprawy ponownie.

Z uwagi na to, że w tym czasie byłem zajęty inną ważną sprawą a mianowicie niewłaściwe traktowanie przez wójta osoby niepełnosprawnej, sprawę 'wykształcenia nauczycieli' odpuściłem.

Dwa lata później, jesienią tego roku, z wnioskiem o wykształcenie Marka A. wystąpił A. Strugała. W międzyczasie zmienił się dyrektor szkoły w Czermnej, została nim Edyta F.  Wacław S. awansował na stanowisko dyr. szkoły w Szerzynach oraz został v-ce Przewodniczącym Rady Starostwa w Tarnowie a Marek A. został Przewodniczącym Rady Gminy, no ale Platforma zaczęła 'tonąć'.

Mimo, tego nowa dyrektor Edyta F. odmówiła udostępnienia informacji uzasadniając odmowę 'ochroną danych', podobnie jak Wacław S.

Strugała złożył skargę. Skarga została wysłana i wkrótce przyszło orzeczenie - skierować sprawę do ponownego rozpatrzenia i zastosować się do wskazań. Przysługiwało także prawo do odwołania się do Sądu Administracyjnego w Krakowie.

Pani dyrektor Edyta F. okazała się osobą bardziej inteligentną niż były dyr. Wacław S. i dnia 17 grudnia 2013 r. informację dotyczącą wykształcenia Marka A. udostępniła.

I to jest pierwsze nasze ZWYCIĘSTWO!!!  Drugie ZWYCIĘSTWO i to ważniejsze, polega na tym, że teraz każdy mieszkaniec, każdy z rodziców może wystąpić o taką informację dotyczącą każdego nauczyciela szkoły. A sprawa to ważna, bo w szkołach gminy zatrudnione są dzieci miejscowej kliki i warto się upewnić czy mają te pociechy odpowiednie wykształcenie.

Jeśli idzie o Marka A. To w 2000 r., ukończył WSP w Rzeszowie na wydziale pedagogicznym. Zastanawiającym jest jednak fakt, dlaczego dyrektorzy ośmieszając się, odmawiali udzielenia informacji.

Z jednej strony, pewnie nie chcieli dopuścić do tego, żeby mieszkańcy się dowiedzieli, że mają prawo pytać o wykształcenie nauczycieli i dyrektorów szkół. Z drugiej, jak się okazało Marek A. tytuł magistra otrzymał w wieku 40 lat. O ile mi wiadomo, dyrektorem szkoły był przed 2000 r.

No i nasuwa się pytanie, co robił, bo wtedy nie studiował i czym się zasłużył Marek A., w okresie 'jaruzela' (lata 1981- 1989), że w latach 90-tych został dyrektorem szkoły bez odpowiedniego wykształcenia?

Jeśli Marek A. nie ma nic do ukrycia, niech opublikuje swój życiorys, na stronach BIP-u Szerzyny, chociażby z uwagi na to, iż poza tym, że uczy i wychowuje nasze dzieci, pełni ważną społeczną rolę Przewodniczącego Rady Gminy. Mieszkańcy gminy mają prawo wiedzieć, kto ich reprezentuje i kto uczy i wychowuje ich dzieci.
 

środa, 11 grudnia 2013

Umowa najmu

Małgorzata i Alfred Strugała mają niewielki sklep w Czermnej. Dochody z tego sklepu stanowią podstawę egzystencji ich pięcio-osobowej rodziny.

Sklep w większej części stoi na ich działce ale na ich nieszczęście 28 m kw. tego sklepu znajduje się na działce gminnej.

Z kolei na działce Strugały stoi część sklepu sąsiadki, który w większości położony jest na działce Gminy, Żeby 'wyprostować' tę komplikację Strugała zaproponował Wójtowi Gminy zamianę działek. Sklep Strugały w całości stałby na działce Strugały a sklep sąsiadki w całości stałby na działce Gminy.

Wójt, pomny na koszty jakie poniósł Strugała za 'wyprostowanie' przekrętów Gminy dotyczące tych działek w przeszłości, przystał na propozycję.

Dokonano geodezyjnego 'wycięcia' niewielkich działeczek (10 i 35 m kw.), Strugała i Gmina poniesła koszty ale do zamiany nie doszło, bo (UWAGA! UWAGA!) zaprotestowała rada sołecka Czermnej. Działka należy do Gminy ale rada sołecka decyduje czy Wójt może działki zamienić.

Mało tego. Gdy przyszedł czas na wznowienie dzierżawy, mimo pozytywnej opinii Prawnika, Skarbnika i Wójta, tym razem Rada gminy Szerzyny nie wyraziła zgody na przedłużenie dzierżawy 28 m kw. pod sklepem Strugały.

Ta durna decyzja Rady Gminy stawia Gminę i Strugałę w kłopotliwej sytuacji. Gmina nie może pobierać opłaty od Strugały, bo Wójt nie wznowił umowy a Strugała w teorii powinien rozebrać część swojego sklepu, czego nie uczyni do czasu nakazu rozbiórki. Nakazu się nie doczeka, bo 'widzi mi się' radnych nie może być podstawą likwidacji legalnego biznesu.

Żeby dowiedzieć się co stało za tak kuriozalną decyzją większości radnych, Strugała w trybie dostępu do informacji publicznej przesłał wszystkim radnym Wniosek następującej treści:

WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI PUBLICZNEJ

Na podstawie art. 2 ust 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r.   (Dz. U. Nr 112, poz. 1198) zwracam się z prośbą o udostępnienie informacji dotyczącej:

1. Czy był Pan obecny na sesji Rady Gminy Szerzyny w dniu 11 listopada 2013 r.?
2. Czy uczestniczył Pan w jawnym głosowaniu Uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu kilkudziesięciu metrów kwadratowych gminnej działki 1660/4 pod naszym sklepem w Czermnej?
3. Czy Pan wie ile metrów kwadratowych gminnej działki 1660/4 zajmuje nasz sklep? Jeśli tak to proszę podać ile?
4. Czy głosował Pan “za” przyjęciem Uchwały, “przeciw” czy też “wstrzymał” się Pan od głosu?
5. Jeśli głosował Pan “przeciw” lub “wstrzymał” się Pan od głosu uprzejmie proszę o szczegółowe uzasadnienie swojego stanowiska.
6. Proszę podać numer Uchwały o której mowa powyżej?

Wniosek został przesłany Radnym 25 listopada 2013 r. Mają dwa tygodnie czasu na odpowiedź.

Ciąg dalszy nastąpi.

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Powraca sprawa wykształcenia nauczyciela Marka Antasa

Po dwóch latach powraca 'Sprawa wykształcenia nauczyciela Marka Antasa' tym razem z wniosku Alfreda Strugały.
Opis tej sprawy sprzed dwóch lat znajdą Państwo na tym blogu pod datą 20 października 2011 r.

Marek Antas przy współudziale byłego dyr. szkoły w Czermnej Wacława Sychty, członka PO, tak zagmatwał sprawę, że mimo iż SKO orzekło ujawnić informację dotycząca wykształcenia Antasa - informacji nie udzielili a ja mając ważniejsze sprawy na głowie, sprawę odpuściłem.

Tym razem, Alfred Strugała dnia 28 października 2013 r. zwrócił się do nowego dyr. szkoły w Czermnej o udzielenie tej informacji. Pani dyr. Edyta Faber oczywiście odmówiła udzielenia tej informacji powołując się na ochronę danych osobowych, tak jak uczynił to wcześniej Wacław Sychta, obecnie dyr. szkoły w Szerzynach. Marek Antas jest nie tylko nauczycielem, pełni także funkcję Przewodniczącego Rady Gminy Szerzyny.

Strugała złożył zażalenie do SKO w Tarnowie.

Tak jak przed dwoma laty SKO w Tarnowie, Decyzją z dnia 4 grudnia 2013 r., orzekło uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.

W ostatnim akapicie Uzasadnienia jest napisane: "odmowa udostępnienia informacji publicznej o wykształceniu nauczyciela - Marka Antasa nie podlega ochronie na podstawie ustawy o ochronie danych osobowych, zaskarżona decyzję należało uchylić w celu ponownego rozpatrzenia sprawy. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ pierwszej instancji powinien uwzględnić wskazania zawarte w niniejszej decyzji i udostępnić żądaną przez Alfreda Strugałę informację publiczną."

Decyzja jest ostateczna ale oczywiście stronom przysługuje odwołanie do Sądu Administracyjnego w Krakowie. Strugała odwoływać się nie będzie - zobaczymy jaką decyzję podejmie nowa Pani dyrektor?

czwartek, 1 marca 2012

Dzień pamięci 'Żołnierzy Wyklętych'

Prezydent Lech Kaczyński w 2010 roku podjął inicjatywę ustawodawczą uchwalenia nowego Święta Narodowego - Dnia Pamięci 'Żołnierzy Wyklętych'. 
Od roku, 1 marca został ustanowiony Świętem Państwowym.


Chwała bohaterom!

Lalek - Józef Franczak
Zabora - mjr Hieronim Dekutowski
Ryba - Stanisław Marchewka
Warszyc - Staniław Sojczyński
Szary - Antoni Heda
Rój - Mieczysław Dziemieszkiewicz
Żelazny - Edward Taraszkiewicz
Jastrząb - Leon Taraszkiewicz
Blady - Jan Sadowski
Podkowa - Tadeusz Kuncewicz
Jeż - Zacheusz Nowowiejski
Skiba - Ryszard Żbikowski
Piotr Burdyn 
...
...
...
i tysiącom innym, bezimiennym, bez grobu i pamięci.

sobota, 18 lutego 2012

Złóż hołd Bohaterom AK!

APEL

70 lat po akcji scaleniowej, w wyniku której powstała Armia Krajowa - zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego - władze Rzeczypospolitej Polskiej nie potrafiły uczcić Bohaterów AK.   14 II 2012 ważniejsze były walentynki i inne głupoty.

Nam, zwykłym obywatelom, nie pozostało nic innego, jak złożenie hołdu na własną rękę - przez Internet. Dokładnie po miesiącu, tj. 14 III 2012 zebrane wpisy wydrukujemy i zaniesiemy do siedziby Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. To dzięki ich bohaterskiemu przykładowi Polacy zrzucili po latach jarzmo komuny, to dzięki nim możemy być dumni z naszej najnowszej historii.
Na apel można odpowiedzieć pod adresem www.chwalabohaterom.pl

poniedziałek, 13 lutego 2012

Krótka historia agenta

W portalu wPolityce ukazał się wpis zatytułowany 'Krótka historia Agenta z Polską w tle'. Warto sie z tym tekstem zapoznać.
Do tego tekstu zamieściłem krótki komentarz:

OdpowiedzZgłoś nadużycie
Agent to zdrajca interesu wspólnego. Najwyższy czas, żeby upubliczniać 'listy agentów', mocą prawa zabronić im oraz ich dzieciom i wnukom pełnienia wszelkich funkcji w życiu społeczno-politycznym a także należałoby obniżyć ich emerytury do najniższego poziomu. Agent-zdrajca nie powinien korzystać w pełni z praw obywatelskich. Jeśli się na to nie zdobędziemy, to grozi nam utrata suwerenności. PRL-owski agent chętnie podejmuje się 'roboty' dla ościenych państw. Przykładów na to jest wystarczająco dużo. 

Tu link do 'Krótkiej historii"

czwartek, 2 lutego 2012

Jak długo jeszcze?

Bardzo dobry tekst Stanisława Żaryna wPolityce.

'Trudno się dziwić polskiej rzeczywistości. Polska jest dziś taka jak ją zaprojektowano przy Okrągłym Stole.'

Od lat w kręgach polskiej prawicy pojawia się pytanie dręczące coraz więcej osób: Dlaczego Polacy na to wszystko pozwalają? Platforma zamiata pod dywan katastrofę smoleńską, aferę hazardową i wiele pomniejszych skandali. Premier i ministrowie kłamią publicznie i zaprzeczają sobie. Rząd przyjmuje po cichu skandaliczne rozwiązania, wyprzedaje polski majątek narodowy, prowadzi do degradacji polskiego społeczeństwa. I to wszystko uchodzi Tuskowi i jego kompanii na sucho. Jak długo jeszcze? Kiedy naród się obudzi? Im więcej patologii i niegodziwości rządzących tym głośniej słychać pytających.


Przeczytaj całość ...