niedziela, 25 września 2011

Macierewicz we Wrocławiu

Antoni Macierewicz na przed wyborczym zebraniu we Wrocławiu, przedstawia nowe fakty dotyczące katastrofy smoleńskiej.

sobota, 24 września 2011

Pełna treść listu Andrzeja Ż. do Donalda Tuska


Warszawa dnia,  2011-06-24

Szanowny Pan
Donald TUSK
Premier Rządu

Rzeczpospolitej Polskiej


Szanowny Panie Premierze

Piszę do Pana już po raz kolejny, jako obywatel tego „chorego kraju” i jako ojciec trójki małoletnich dzieci, któremu Pan i Pana urzędnicy zniszczyli całe dotychczasowe życie. Piszę do Pana już po raz ostatni, gdyż nie wierzę że odniesie to jakikolwiek skutek. Chcę jednak aby Pan wiedział, że liczyłem na to, że nie jest Pan kłamcą i hipokrytą, ale normalnym człowiekiem szanującym prawo, a przede wszystkim ojcem kochającym swoją rodzinę. Widzę jednak, że żądza władzy zniszczyła w  Panu wszelkie wartości i ludzkie cechy, którymi tak się Pan chwalił w trakcie kolejnych kampanii wyborczych. W jednym z ostatnich wystąpień stwierdził Pan cyt. „nie ma żadnego powodu, żeby ktoś się czuł bezkarny czy bezpieczny tylko dlatego, że jest szefem jakiejś służby. Każdy podlega sprawdzeniu czy kontroli wtedy, kiedy pojawiają się jakieś sygnały niepokojące „. Być może tak Pan myśli, ale ja już w to nie wierzę, gdyż to podległe Panu służby zniszczyły mi życie.

piątek, 23 września 2011

35 rocznica powstania KOR

Spotkanie poświęcone 35 rocznicy powstania KOR - Komitetu Obrony Robotników

Sprawa sklepu w Czermnej


Jedną ze spraw, którą zajmuję się jako Strażnik Praw Obywatelskich, to sprawa szykan jakim poddawana jest przez samorządową administrację gminy Szerzyny właścicielka sklepu spożywczego w Czermnej - Pani Małgorzata Strugała.

W 1999 r. Małgorzata Strugała zakupiła od p.Szydłowskiego, brata obecnego dyr. szkoły w Szerzynach, sklep wielkości około 75 m2, położony w centrum Czermnej. Od tego czasu z pomocą męża i jednego zatrudnionego sprzedawcy (pracuje i daje miejsce pracy) prowadzi działalność handlowo-usługową na rzecz miejscowej ludności.

Do 2006 r. czyli do czasu przejęcia w Gminie Szerzyny władzy przez Platformersów sprawy szły 'raz lepiej raz gorzej' - kontrole, powodzie, problemy z pracownikami i urzędnikami - ale nie można było narzekać, nie była szykanowana.

Po objęciu władzy przez PO pod przewodnictwem byłego Przewodniczącego Rady Gminy Grzegorza Godfryda coś się zaczęło wyraźnie psuć.

Dziwne odwiedziny


Dziś, 23 września 2011 r. w godzinach wczesno-popołudniowych odwiedził mnie nieznajomy mężczyzna w wieku 20 kilku lat. Przyjechał kolorowym quadem, o ile się nie mylę marki Kawasaki, w kolorach czerwonych. Quad miał rejestrację zagraniczną AGX 56 a kierowca był lekko podchmielony, bez kasku.

Na pytanie, 'Kim jest i w jakiej sprawie przybył?' - mocno zmieszany wybełkotał, że 'jestem po pana stronie', dodając 'ja nie od wójta'.

'Tym bardziej chciałbym wiedzieć z kim mam przyjemność  rozmawiać i o co Panu chodzi?' - powtórzyłem pytanie. Nieznajomy odpowiedział, że 'lepiej żebym nie wiedział', po czym odjechał.

czwartek, 22 września 2011

Oświadczenie Biernackiego - Zgaduj zgadula gdzie moja złota kula?


Dziś podzielę się z Państwem uwagami na temat trzech ostatnich 'Oświadczeń majątkowych' radnego gminy Szerzyny i sołtysa wsi Czermna - Władysława Biernackiego.

Różnica pomiędzy Oświadczeniem na początek kadencji 2010-2014, z dnia 28 grudnia 2010 r. a oświadczeniem za cały 2010 r. czyli do 31 grudnia 2010 r. wynosi aż  12.969,49

Analizy Oświadczeń dokonał niezastąpiony w tym względzie Marek Antas, Przewodniczący Rady Gminy Szerzyny i nauczyciel matematyki w Czermnej. Już się nie dziwię , że nauczyciel Antas ukrywa to, gdzie,  kiedy i w jakiej dziedzinie uzyskał tytuł magistra. Co jak co ale do analizowania nawet prostych oświadczeń majątkowych się nie nadaje.

Po pierwsze, radny Biernacki nie miał prawa składać Oświadczenia na początek kadencji. Powinien złożyć Oświadczenie na koniec kadencji 2006-2010, obejmującym okres od 1 stycznia 2010 r. do września 2010 r., bo wtedy skończyła się jego poprzednia kadencja, co uczynił 10 września 2010 r.

Jednak w tym Oświadczeniu całkowicie zafałszował obraz swoich dochodów podając tylko dwa źródła: emerytura 12.952 zł i diety sołtysa i radnego w wys. 3.850 zł co stoi w sprzeczności z tym co wypisuje w pozostałych oświadczeniach z 2010 r.

No ale co zrobić, jeśli ktoś potrafi czytać i pisać poszczególne słowa ale nie rozumie znaczenia fraz, nie mówiąc o pełnych zdaniach, akapitach czy całym tekście. Nie rozumie różnicy pomiędzy 'początkiem' a 'końcem'.

środa, 21 września 2011

Zebranie członków Obwodowych Komisji Wyborczych


Dziś, 21 września 2011 r. odbyło się pierwsze zebranie organizacyjne członków OKW (Obwodowych Komisji Wyborczych) w gminie Szerzyny. Chodzi oczywiście o wybory parlamentarne, zaplanowane na
 9 października 2011 r., Wybory do Sejmu i Senatu RP.

Wybory parlamentarne to ważne wydarzenie w życiu publicznym Naszego kraju. Gdy mówimy o Polsce jako Państwie Prawa, to budowanie porządku prawnego należy rozpocząć od Wyborów. Przestrzeganie prawa i rzetelna praca członków komisji oraz mężów zaufania to zadanie bardzo ważne, rzutujące na prawidłowość przebiegu procesu wyłaniania składu Sejmu i Senatu RP.

Pełnomocnicy zarejestrowanych partii politycznych uprawnieni byli do zgłoszenia swoich zaufanych ludzi do OKW, ponadto Wójt Gminy z urzędu ma prawo wytypować po jednym pracowniku gminy do każdej komisji. Na terenie gminy mamy 5 obwodów stąd więc pięć OKW. Minimalna ilość członków jednej komisji to 7 osób.

poniedziałek, 19 września 2011

'Czary mary' w oświadczeniach dyr. Sychty


Wacław Sychta jest nie tylko dyrektorem szkłoły w Czermnej, jest także Radnym Rady Powiatu Tarnowskiego oraz wraz z małżonką właścicielem niewielkiego gospodarstwa rolnego.

Z pracy jako rolnik Wacław Sychta uzyskał niewiele - przychód i dochód w wysokości 988,62 zł.

O wiele lepszy zarobek zyskał z 'pełnienia obowiązków społecznych' z ramienia PO - w skali roku 18.168 zł,.za ostatnie dwa tygodnie 2010 roku prawie 1,5 tys.

Jako dyrektor szkoły uzyskał ... i tu trudno powiedzieć ile, bo Wacław Sychta podaje dwie różne cyfry.
W oświadczeniu na początek kadencji 2010-2014, z dnia 19 grudnia 2010 r. a więc prawie na dwa tygodnie przed końcem rok, podaje kwotę 59.813,20 zł a w oświadczeniu za cały 2010 rok kwotę 59.067,68 zł.

sobota, 17 września 2011

17 września 1939 r.

Agresja ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku należy do najtragiczniejszych i najmniej znanych epizodów w naszej historii. Była to wojna osobliwa ze względu na ogromną dysproporcję sił oraz ze względu na potworne barbarzyństwo najeźdźców. Obrona przed najeźdźcą prowadzona była w sposób improwizowany i w warunkach pełnego chaosu i zamieszania. Jednak wielu polskich dowódców nie straciło zimnej krwi i stawiło najeźdźcy wspaniały opór. Obronę Kresów Wschodnich można porównać do spontanicznej i pełnej poświęcenia obrony Lwowa w roku 1919.
    Przeczytaj całość ...

piątek, 16 września 2011

Pierwsza naukowa ekspertyza


Chodzi o katastrofę smoleńską z 10/4/2010. W końcu doczekaliśmy się naukowej ekspertyzy  rzekomego zderzenia polskiego samolotu w brzozą, bo czy do tego doszło nie jest takie pewne. Brzozę mógł ściąć rosyjski transportowiec, który o mało co, kilkadziesiąt minut wcześniej, nie uległ katastrofie.

W raporcie MAK naukowej ekspertyzy nie przedstawiono. To co tam się znajduje to zwykłe brednie.
To samo jeśli idzie o komisję Millera. Także brak naukowej ekspertyzy. Niby nasi 'polscy eksperci' powtarzają sowieckie bajdurzenia. Kim są ci 'nasi' eksperci nie bardzo wiadomo. Jakie mają wykształcenie i osiągnięcia też nie wiadomo. Nawet nie podpisali się pod raportem. Pewnie poza partyjną książeczką lub wpisem na listę TW innych osiągnięć nie posiadają.

Ale dzięki Bogu, my Polacy mamy swoich ludzi za granicą. Naukowej ekspertyzy dokonali dwaj polscy naukowcy od lat pracujący w USA - dr Nowaczyk i prof. Biniendy. Z wynikami swoich badań podzielili się z Sejmową Komisją Macierewicza.

Oficjalne polsko-języczne media nie wyraziły zainteresowania tymi naukowymi ekspertyzami.
Naukowcy przygotowali więc swoją prezentację i udostępnili ją Gazecie Polskiej.

TU LINK