Sprawa, jak mówił klasyk, jest arcy-boleśnie prosta.
Nowy wójt gminy, Grzegorz Gotfryd pragnąc spełnić oczekiwania mieszkańców Czermnej aby urządzić publiczny parking w centum wsi zwrócił się do Strugały z propozycją zamiany prywatnego parkingu Państwa Strugały przed ich sklepem na równą wielkością działkę za sklepami będącą własnością gminy.
Mimo, że Państwo Strugała za czasów dyktatury sitwy byłego wójta o wdzięcznej ksywie “Jo nie Wiedzioł” byli przez jego przydupasów boleśnie nękani finansowo i psychicznie oraz mimo, że zamiana tych dwu działek, równych wielkością, jest o wiele korzystniejsza dla Gminy niż Strugały, bo dotyczy zamiany parkingu przed sklepem na zarośnięty pokrzywami na tyłach sklepu skrawek ugoru, Państwo Strugała na propozycję nowego Wójta przystali.
Wyglądało na to, mimo rzucania “kłód pod nogi” przez miejscowych jełopów, popleczników byłego wójta, że sprawy potoczą się w miarę szybko. Niestety, na przeszkodzie stanęła “Umowa dzierżawy” jaką podpisał na jesieni 2013 r. były wój Stanisław inżynier Kmiecik z Panem Węgrzyńskim Grzegorzem, właścicielem działki przyległej do działki Gminy.